Ze swojej strony mogę doradzić Ci, że nie warto kierować się marką (oczywiście mowa o ciągnikach "zachodnich"). Zapewne będziesz szukał traktora importowanego, dlatego przed poszukiwaniami w Polsce warto wejść i poprzeglądać ogłoszenia z Francji i Niemiec, z których większość handlarzy sprowadza ciągniki. Zakładając, że sprzedawcy "na brudno" muszą około 20 tyś. zarobić poprzeglądaj takie, które na zachodzie kosztują około 60 tyś. Pewnie nic poniżej 10 000 - 12000 mth nie znajdziesz (wiele osób twierdzi, że nie patrzy się na stan licznika tylko stan techniczny, ale z takimi przebiegami awaria może nastąpić w każdej chwili ). Później przeglądając ogłoszenia w Polsce większość ma między 6 a 8tyś. mth . Warto więc samemu ściągnąć ciągnik, żeby wiedzieć co się kupuje, a nie odpicowany złom od handlarza. Nie mówię tu, że każdy to złom lub cofnięty, ale w znaczącej większości tak jest. Niestety.