Kombajn można spokojnie zhamować tylko jest trochę więcej zachu niż w przypadku ciągnika. Firmy często umieszczają hamownie na wózku widłowym i bezpośrednio podłączają do silnika. Niestety trzeba zazwyczaj rozebrać boczne osłony, pozdejmować wszystki paski i dobrać odpowiednie mocowanie aby połączyć silnik z hamownią.