Jaka średnica talerzy? Dobrze widzę, że masz wał Packera? Jeśli można wiedzieć, to ile obecnie trzeba dać za taką kompletację? Też chcemy kupić 3m z Packerem, tyle że bez hydropaku.
Tak się teraz zastanawiam, czy faktycznie to było 10, czy jednak nie 15 zł od m^3, ale mimo wszystko. Firma, z której braliśmy, nie liczyła za pompę (pewnie przy małej ilości by coś doliczyli albo dali wyższą cenę za m^3), ale biorąc pod uwagę, że te 16 czy 17 m^3 wylewali u nas jakieś 2,5-3 godziny, to gdyby brali nawet po 15 zł od metra, wyszłoby ok 250 zł, a u Ciebie koło tysiaka albo ponad... Cena z kosmosu.
Mamy betoniarnię jakieś 3 km od gospodarstwa, ale wszyscy znajomi budowlańcy wyrażają się o niej w słowach, które nie nadają się do publicznego cytowania Za to w promieniu 20-30 km są co najmniej 3 betoniarnie z dobrą opinią. Akurat na betonie nie ma co oszczędzać, bo w razie błędów poprawka będzie bardzo kosztowna.
U nas koło listopada było ok. 220-235 zł netto za B25 (z pompą - ta tańsza firma dolicza 10 zł/m^3 za pompę, więc w sumie prawie na jedno wychodzi) z dowozem ok. 18 km. My mieliśmy C30/37 w cenie B25 dlatego, że znajomy współpracuje z betoniarnią i to była cena "dla niego". Braliśmy za pierwszym razem ok. 13 albo 14 m^3, za drugim chyba 17.
Ja nie mówię, że jestem święty, czy ktokolwiek inny! Ale nikt normalny nie wrzuca zdjęcia z ewidentnego przekroczenia ładowności z podpisem, że zachował normy ładowności
Wszystko fajnie, tylko po co i dlaczego w tytule ogłoszenie jest claas i mf? Co ten kombajn ma wspólnego z tymi markami? Jeszcze rozumiem, jeśli dany model był wypuszczany pod kilkoma markami, to oczywiście można podać odpowiedniki. Ale nic mnie tak nie wku*wia na OLX-ie, jak ogłoszenia z dopisanymi innymi markami. Jak szukam np. Renault, to szukam Renault, a nie MF-a, Fendta, Ursusa czy Case'a. Takie ogłoszenia od razu ignoruję i uważam, że za ich wystawianie powinien być dożywotni ban na danym portalu.
Jak teren mokry to lepiej zapłacić parę stówek za zrobienie odwiertu i z tą wiedzą (co dokładnie jest pod spodem) brać się za dalszą robotę, bo jak na to pożałujesz, a potem Ci wszystko siądzie, to straty będą dużo większe. Może wystarczy dać grubiej podbudowy, może lepsza będzie stabilizacja cementem (da się zrobić glebogryzarką), a może trzeba będzie najpierw odwodnić grunt.
U nas był w większości piasek (lub coś zbliżonego do piasku) pod spodem i było dawane ok. 40-45 cm przekruszu betonowego 0-63 mm zagęszczanego w dwóch warstwach zagęszczarką ~400 kg, na to folia i beton C30/37 20 cm zbrojony siatką 8 mm góra i dół, wibrowany normalną buławą, a nie łatą wibracyjną. Okucie z kątownika GW 50 mm. Ale to jest pod ładowarkę, która z pełnym krokodylem obornika ma około 11,5 tony nacisku na oś. Tak mi to wyliczył kolega - inżynier budownictwa o specjalności budowa dróg, pracujący w branży. "Wariant oszczędnościowy" byłby tańszy o jakieś 10%, więc stwierdziliśmy, że nie ma co oszczędzać, bo to ma być na lata. Jak nie planujesz takich obciążeń, to pewnie można zejść z parametrów, ale ja wolę mieć na wyrost niż potem się wku*wiać, że coś nie wytrzymało.
Jak będę miał chwilę, to wrzucę jakieś zdjęcia z tego.
A będziesz jego maszynami jeździł, że Cię interesuje, jaką on robił? Może tam będą tylko krowy a z pojazdów lekka ładowarka oborowa?
Robisz u siebie, to rób pod takie obciążenia, jakie będą u Ciebie, a nie u kogoś. I uwzględnij, że jak planujesz się rozwijać, to sprzęt będziesz miał coraz cięższy, a nie coraz lżejszy.
Wysokość ok, ale z masą cudów nie ma. Auto ma max ok. 1600-1700 kg legalnej ładowności (na oparach paliwa i z chudym kierowcą), ta przyczepa waży lekko ponad 2 tony z niskimi burtami, a tu masz podwójne.
Pod uszczelniacz nie wystarczy "zebrać na równo" tokarką, bo i tak będzie darło uszczelniacz. Musi być szlifierka do wałków.
Co do Corteco, to właśnie ta firma robiła na pierwszy montaż dla Renault i nadal produkuje uszczelniacze firmowane przez Claasa.
Podejrzewam, że masz ten problem, co u mnie: półoś jest lekko podtarta w miejscu uszczelniacza i dlatego przepuszcza. Druga sprawa to te mosiężne tulejki w korpusie zwolnicy - jak będą wyrobione, to też półoś będzie rozbijać uszczelniacz. Warto je wymienić (jeśli nowa będzie z luzem ze względu na zużycie półosi, to pozostaje dorobić u tokarza).
Montowałem w zeszłym roku zamienniki w Renault 113.14 i moim zdaniem są ok. Bardzo dobrze się montują, mają ładne pasowanie, jakość wykonania wygląda też dobrze.
Jak nie zrozumiałeś, o co chodzi, to współczuję.
A jak nie widzisz pni na zdjęciu, to pora odwiedzić okulistę.
Reszty nie skomentuję, bo szkoda klawiatury.
Ja też nie zawodowiec, chociaż spawam już prawie 15 lat (i mniej więcej tyle temu robiłem uprawnienia), ale na to jestem wyjątkowo uczulony U mnie już na kursie strasznie gonili za mieszanie tych określeń.
Ale co za różnica, czy przywieziony, czy odebrany od producenta osobiście? Jest maszyna, to ma być do niej papier.
Z drugiej strony jeśli masz jakieś dowody albo świadków, że zamawiałeś i otrzymałeś maszynę, a nie dostałeś dowodu zakupu, to zawsze pozostaje poinformować urząd skarbowy.
To gratuluję. Czyli problem masz na własne życzenie. Jak to mówią: oszczędny dwa razy płaci. Jak można wydać kilka tysięcy i nie wziąć dowodu zakupu?!
Głupota niektórych jest po prostu powalająca.
Ale co to znaczy "kontakt się urwał"? Ta firma ma chyba jakąś siedzibę, więc na ten adres wysyłasz zgłoszenie reklamacyjne poleconym za zwrotnym poleceniem odbioru i tyle.