@up to chyba u ciebie w okolicy,u mnie ciapek jest owszem na wodzie,ale on mało robi,3p na płynie od remontu jeździ.Plyn to wydatek parędziesiąt złotych na parę lat,więc głupota jest latanie z konewka jak się zimniej zrobi,nie mówiąc o osadzaniu kamienia,to już lepiej deminarelizownej wlać
ja w tym roku się mijałem z nh co mial heder ze 6 metrów,plus taki że jechało z przodu dwóch gości na quadach i prosili żeby zjechać na bok.Ale moim zdaniem taki heder na waskawej drodze to już trochę przesada