ja w tym roku się mijałem z nh co mial heder ze 6 metrów,plus taki że jechało z przodu dwóch gości na quadach i prosili żeby zjechać na bok.Ale moim zdaniem taki heder na waskawej drodze to już trochę przesada
jak nie będzie kipowal całości,to rama wytrzyma,prędzej opona strzeli.d732 akurat ma mocna ramę.Jakby cały czas tak wozić to się zesra w końcu,raz na jakiś czas myślę że nie zaszkodzi.Dziadek na d-47 z gownolitu kiedyś 9 ton ziemi wiózł ale taki ciężar bez hamulców przy małym ferdku,to już przesada.Duzy ciągnik by masa hamował,a tego w sytuacji kryzysowej zacznie rzucać jak szmatą