na YT jest koleś perqins kupił johndera za 50 wszystko porobił jak się należy,a niespodziewnaie padła skrzynia a remont chyba ponad 25 tys.Choc w jego przypadku,to ma sens,bo takie w miarę chodzą koło 90-100 tys a i to trzeba coś dożyć
ta a w końcu się okazuje że tyle części jest zjebane,że trzeba dołożyć tyle że to całkiem nieopłacalny biznes,a taniej wyjdzie kupić sprawny ciągnik bez roboty,tym bardziej że 80 bez napędu jest tańsza od 30, skrzynię przerobić na szybką to akurat nie problem
@bartek zazdrościsz tej suszy czy jak ?.W jednym miejscu susza,a w kawałek dalej miejscowe opady potrafią zrobić plon,a w ogólnym rozrachunku i tak wychodzi że jest sucho
kolega to go nie nazwę bo to chłop co ma 50 parę lat 😁.A od tura na 30 z małą łyżka na linkę to ci przyznam rację że pewnie nawet trol daje lepiej radę