rzepak pewnie jeszcze z tydzień jak się cieplej zrobi - tak myślę
walczyłem dzisiaj z nawozem pod groch i nawet w paru miejscach mokro było
1,5ha przeleciałem talerzówką - zapychała się po jesiennym głęboszowaniu (resztek dużo po życie było i spora wilgoć)
jeszcze nie - w sobotę było zamarznięte - może w tą się uda
będzie leżał jak nic - może pszenicę jarą posiej?
pamiętaj o miedzi - zazwyczaj na wyoranych łąkach brakuje tego pierwiastka
też się zastanawiam 1500l (2 big bags) plandeka, siew graniczny, komputer. Myślałem o wadze ale jak mówisz, ze spokojnie próbę można zrobić i jest ok, to zbędny wydatek.