nie zgodzę się z Tobą - ten duży korek musi być aby otwierać i zamykać otwór którym wpływa ciecz ze zbiornika.
Kolega ma filtr ssawny z zaworem odcinającym - coś takiego:
https://allegro.pl/oferta/filtr-ssawny-z-zaworem-odcinajacym-do-opryskiwacza-7962457535?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_mtrzcj_czescimaszyn_pla_czesci_do_maszyn&ev_adgr=Części+do+maszyn&gclid=EAIaIQobChMIx9nB68WG4gIVTamaCh0QdgZAEAQYAyABEgKS9fD_BwE
nie ten duży przekręcasz i wyjmujesz. w to samo miejsce wkręcasz wąż którym będziesz zasysał wodę. w środku filtra powinien być zawór który zamyka dopływ cieczy ze zbiornika i wtedy pompa ciągnie wodę z zewnątrz przez filtr.
małego nie ruszasz - służy tylko do spuszczania cieczy z opryskiwacza.
jak będę na wsi to zrobię foto.
z filtrem - przynajmniej u mnie tak jest.
przekręcasz czerwony korek w prawo lub lewo (nie pamiętam) - zamykasz wówczas filtr dla cieczy płynącej ze zbiornika. następnie wyciągasz czerwony korek i w to miejsce przykręcasz wąż ssawny i pompa ciągnie wodę z zewnątrz. aby się łatwo kręciło posmaruj uszczelkę i ranty korka smarem.