i tu masz rację, jak masz hodowlę to inna sprawa jak potrzeba pasz objętościowych - ale i tak trzeba policzyć czy się opłaca. jak jeżdżę na Międzyrzec to w okolicach Ostrówek i Szóstki sporo łąk jest w ogóle nie użytkowanych.
co do kupienia to faktycznie nie ma co kupić.
zależy jak kto liczy i na jakiej ziemi pracuje - za ziemie I-II klasy w dobrej kulturze można dać, ale nie za III-IV.
ja wychodzę z założenia że lepiej kupić i nawet spłacać kredyt jak komuś oddać dopłaty, zapłacić podatek i jeszcze dopłacić z 500zl/ha za zaniedbana ziemię
tak, liczę paliwo a podatku na większości pól nie płacę (zwolnienie). nie liczę amortyzacji bo wszystkie maszyny mam kupione na firmę i była wliczona w koszty działalności
krolewicz pomyliłeś zboża przy owsie to raczej nierealne w naszych warunkach.
a co się nie podoba w tzw. przez Ciebie "piachach" ? niektórzy tak pragną takich "piachów" że za dzierżawę dają powyżej 3t/ha pszenicy
jakieś 1000-1600zl/ha w zależności od pola. w tamtym roku była d.pa - przypaliło owies - plon 3,7ha (800zl/ha zostało - nie liczyłem swojej pracy). w tym roku mam cichą nadzieję, że będzie popadywać jak do tej pory i plon będzie w granicach 5t/ha (zostanie około 1500zł/ha przy założeniu że sprzedam po 550zl/t - zdarzało się że sprzedawałem po 650zl/t jak była gęstość powyżej 53).
0,4l cuadro = 80pln brutto, sprawdziłem notatki i po dawce 0,2-0,3l/ha również stał - mówię o bingo. skorpiona mam pierwszy raz i nie wiem jaka jest jego podatność na wyleganie.
przedsiewnie 200kg polifoski 6 + 100kg mocznika
pogłównie 2x zabiegi dolistne (już poszły), do rozsiania jeszcze 150kg saletry i zabieg dolistny.
Michał jeszcze jestem w pracy więc nie sprawdzę po ile kupowałem cuadro.
klasa ziemi III-IV - pole kupione na wiosnę 2,80ha (obok rzepaku - za tymi drzewami po prawej sobie rosnie)
w tamtym roku gościu kolo białej spalił 30ha pszenicy - pryskał w południe przy mocnym nasłonecznieniu i temperaturze 20-stu paru stopni.
a skagen ładny