Skocz do zawartości

prorok

Moderator Galerii
  • Postów

    12444
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez prorok

  1. @WitekRolnik Dzięki @Janusz342 Też myślałem że dopiero w przyszłym tygodniu zasieję ale takiej pogody jak dzisiaj nie można było zmarnować tym bardziej że straszą deszczem @Przybyslawicie5211 Ja już owies mam zasiany Teraz jeszcze zostało coś ze strączkowych ale to dopiero w przyszłym tygodniu pewnie jak wreszcie dojdę końca z tym podnośnikiem @Pawlus224 Ja też pierwszy raz spotkałem się z takimi objawami...dziwne jest to że z lżejszymi maszynami jest super a tylko jak zapnę coś ciężkiego to dzieją się cyrki...Trochę szkoda wywalić kasę na rozdzielacz i miało by się okazać że to nie on jest winny tylko jakaś pierdoła za parę zł ale z drugiej strony ten rozdzielacz już swoje widział...
  2. @Paspartou Właśnie o to stanowisko chodzi...wreszcie muszę wprowadzić jakiś lepszy płodozmian bo zboże po zbożu wiecznie nie będzie... @Pawlus224 Powiem Ci Pawle że często się zatrzymuje w trakcie siania i jeszcze nie zauważyłem żeby w miejscu postoju zrobiło mijaka...jak już to jest delikatny "nakład" bo w miejscu zatrzymania wysypuje się więcej zboża z rurek i aparatów w jednym miejscu(może trochę głupio napisałem). Jak nie zapomnę to zrobię fotkę jak to wygląda w pszenicy. @PeterG14 Z takiego areału to gdzieś bym to komuś opchnął Bardziej chodziło by mi o to żeby mieć nasiona na własne potrzeby a przy okazji trochę zmienić płodozmian i użyźnić glebę @Kuba55 W mojej okolicy może być wręcz odwrotnie ;)Prędzej pewnie bym sprzedał bobik jak jęczmień i tak jak w moim przypadku bobik przyniósł by więcej korzyści niż tylko pieniądze ze sprzedaży;) @Miso3p Część bym chciał na nasiona a część tak jak piszesz można by było przyorać na poplon U mnie właśnie jest problem z płodozmianem a strączkowe rośliny mogły by choć trochę tą sytuację uzdrowić @MarekFarmer Grochówka czemu nie Groch też nie byłby głupim rozwiązaniem Tylko bobik jest bardziej dostępny bo więcej osób w okolicy go sieje...ale z drugiej strony jak czegoś jest mniej to może potem było by to łatwiej sprzedać
  3. To działo się jeszcze wcześniej przed dorobieniem tej rurki więc to raczej nie ma z tym nic wspólnego. Na jesieni robiłem podnośnik,wymiana cylindra,tłoka i uszczelnień w rozdzielaczu, miałem też zdjętą dolną pokrywę,wymieniłem uszczelniacze w pompie i filtr oleju bo podnośnik słabo podnosił. Po tym zabiegu ładnie podnosił i wszystko było ok pojechałem orać..zaorałem kilka kawałków i zaczęły występować takie objawy jak opisałem wcześniej. Dodam jeszcze że czym wyższe obroty w trakcie podnoszenia i jak już maszyna jest podniesiona tym buczenie i przymulanie silnika większe...
  4. Panowie po raz kolejny mam problem z podnośnikiem....skopiuję to co napisałem pod jedną z moich fotek bo i tak już tego chyba lepiej nie wytłumaczę.... Może ktoś podpowie co to może być...Całe rano śmigałem z rozsiewaczem podnosiło elegancko pompa chodziła cicho ale jak tylko zawiesiłem agregat z wałem packera to podnośnik podniósł agregat do samej góry i tak jak by się zaciął w górnym położeniu nawet przestawianie dźwigni nic nie pomagało...dodatkowo przy podnoszeniu i jeździe z włączoną pompą czuć duży opór i słychać jak przymula silnik,jak wyłączę pompę to nastaje cisza...podnośnik jęczy tak jak by cały czas olej szedł na zawór przelewowy. Nie dało rady opuścić podnośnika ale poluzowałem rurkę która wychodzi z podnośnika na dodatkowy siłownik i agregat opadł... podpiąłem brony i już podnosi elegancko...potem założyłem do agregatu wałek strunowy i uprawiałem pewnie ze 2 godziny i elegancko podnosił a pompa chodziła cicho...podpiąłem siewnik i też było cicho ale jak tylko zasypałem go zbożem to od razu powtórka z rozrywki....dalej jak pompa chodzi i podnoszę siewnik to aż muli silnik i w trakcie jazdy wyraźnie czuć że silnik ma ciężko...jak tylko wyłączę pompę problem ustaje...co ciekawe ustaje też w miarę jak w siewniku ubywa ziarna..Dodatkowo jak po podniosłem siewnik i było słychać że pompa miała ciężko to podnosnik stawał w górnym położeniu dopiero kilkukrotne przesterowanie dźwigni góra dół pozwalało opuścić siewnik. Co to może być? Rozdzielacz do wymiany (praktycznie już tylko on został stary w podnośniku reszta praktycznie cała nowa albo z bardzo małym przebiegiem) czy gdzie indziej szukać przyczyny?
  5. Owies Bingo zasiany Zostało mi jeszcze 80 arów pola do zagospodarowania i chcę tam posiać bobik tak żebym miał potem stanowisko pod pszenicę dobry pomysł czy szukać czegoś innego?
  6. Rozsiewając rano nawozy nawet nie liczyłem że uda się dzisiaj uprawić i co ważniejsze zasiać owies ale wiaterek ładnie owiał postanowiłem spróbować jak widać z niezłym skutkiem Oczywiście dalej nęka mnie podnośnik.. dlatego przy agregacie zamiast packera( po którym efekt na polu byłby lepszy) jest tylko wałek strunowy... Może ktoś podpowie co to może być...Całe rano śmigałem z rozsiewaczem podnosiło elegancko pompa chodziła cicho ale jak tylko zawiesiłem agregat z wałem packera to podnośnik podniósł agregat do samej góry i tak jak by się zaciął w górnym położeniu nawet przestawianie dźwigni nic nie pomagało...dodatkowo przy podnoszeniu i jeździe z włączoną pompą czuć duży opór i słychać jak przymula silnik,jak wyłączę pompę to nastaje cisza...podnośnik jęczy tak jak by cały czas olej szedł na zawór przelewowy. Nie dało rady opuścić podnośnika ale poluzowałem rurkę która wychodzi z podnośnika na dodatkowy siłownik i agregat opadł... podpiąłem brony i już podnosi elegancko...potem założyłem do agregatu wałek strunowy i uprawiałem pewnie ze 2 godziny i elegancko podnosił a pompa chodziła cicho...podpiąłem siewnik i też było cicho ale jak tylko zasypałem go zbożem to od razu powtórka z rozrywki....dalej jak pompa chodzi i podnoszę siewnik to aż muli silnik i w trakcie jazdy wyraźnie czuć że silnik ma ciężko...jak tylko wyłączę pompę problem ustaje...co ciekawe ustaje też w miarę jak w siewniku ubywa ziarna..Dodatkowo jak po podniosłem siewnik i było słychać że pompa miała ciężko to podnosnik stawał w górnym położeniu dopiero kilkukrotne przesterowanie dźwigni góra dół pozwalało opuścić siewnik. Co to może być? Rozdzielacz do wymiany czy gdzie indziej szukać przyczyny?
  7. Niestety jeszcze nie bo nie miałem kiedy ogarnąć sprawy ze sworzniami...dodatkowo po dzisiejszym dniu jeszcze wyskoczył jeden problem z podnośnikiem ale mam nadzieję że przed kolejnym wyjazdem w pole wszystko już będzie gotowe ; )
  8. Ja też absolutnie nie narzekam Woda mimo wszystko nadal jest bardzo potrzebna
  9. prorok

    Ursus C-360

    Rozpoczęcie sezonu 2016 Udało się dzisiaj wykorzystać piękną pogodę i udało się zrobić sporo roboty i dobrze bo po południu zaczęło się chmurzyć i nie wiadomo czy znowu nie będzie padać....
  10. Czasem 2-3 km a różnica jest spora Jak jechałem przed 8 do roboty to już się zaczynał ruch na polach kto zostawił pole na zimę " na zielono" to wczoraj i dzisiaj orał Nawet się troszkę zdziwiłem bo jeszcze we wtorek było 10cm śniegu ale dwa dni słoneczka jednak zrobiło robotę. Co do nawozów to siali chyba przez cały dzień jak wracałem to jeszcze śmigali asfalt w miarę czysty wiec chyba bardzo się koła nie obierały Planuję dać 230kg na hektar ale ile lejek wysieje zobaczymy
  11. Z albumu: Sezon 2016

    Jutro z samego rana będziemy atakować W okolicy sezon ruszył na całego...Orka i rozsiewanie nawozów w pełni...
  12. @Ursus330d Zobaczymy Wszystko wyjdzie w praniu ale jestem dobrej myśli..w końcu Żuki też potrafiły sporo na siebie zabrać i jakoś koła wytrzymywały a tutaj mam właśnie koła od żuka @Withanight Koło pasowe znalezione na złomie...wygląda na samoróbkę...tzn tak jak by ktoś na wieniec od jakiegoś auta dopasował/wprasował aluminiowe koło pasowe Tylko dorobiliśmy tulejkę i wpustkę na klin i gotowe
  13. Z albumu: Natura zatrzymana w kadrze:)

    Najładniejszy atak zimy tej zimy Myślałem że dzisiaj posieje nawozy na polach przy domu ale wstałem rano a tu małe zdziwko Do wieczora po śniegu ani śladu ale za to błoto od nowa na całego..
  14. Siłownik kupiłem w okolicznym sklepie z częściami rolniczymi.
  15. Piękny sprzęt i zacna fotka Jak tylko pogoda pozwoli to powoli Wszyscy ruszymy
  16. Jakie wspomaganie do niego planujesz? Ja mam alternator Bosha wyciągnięty z Forda na złomie i jak na razie jestem z niego bardzo zadowolony Twój już z wyższej półki cenowej to powinien śmigać
  17. @karolsz34 Całkiem na pół nie pękło ale wiele nie brakło..tzn pękło tak jak szpilka potem pęknięcie przeszło dołem i potem centralnie pękła górą i zatrzymało się pęknięcie 3cm przed tym filtrem na górze. Po prostu pękła ta wystająca część i część obudowy...ale póki co dobrze się trzyma i mam nadzieję że tak zostanie @Ursusek-360 Jakieś fotki mam w galerii ale jak chcesz aktualne to zrobię i wstawię @Thomas2135 Wiem i też myślałem czy tak nie zrobić ale bałem się że to się nie wyrobi przy tym dużym kole talerzowym....bo wbrew pozorom tam też raczej za dużo miejsca nie ma. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale wydaje mi się że lepiej było by dać tą rurkę przy zaworze bezpieczeństwa...bo w razie czego mamy jakieś zabezpieczenie a tak bezpośrednio z rozdzielacza to nie mamy żadnego zaworu bezpieczeństwa... @Pawlus224 Najlepsza była by cała pokrywa od zetora Tylko bym podłączył wężem i założył siłownik ale póki co nie można mieć wszystkiego @MaxuQ No właśnie w Ursusie jest ten filtr...ciekawe czy można by go było wymienić na takie bebechy jak wkładali do Zetorów? @Rolmiku360 Na zewnątrz było pewnie wyprowadzone w miejscu gdzie w c-360 jest ten filtr magnetyczny... @Radekk Czyli serie 70xx nie miały oryginalnie wyjścia na dodatkowy siłownik?
  18. Skoro można to zrobić w domowym warsztacie to nie mogli tego od razu w fabryce zrobić tak jak należy..?Fajna sprawa bo tak jak teraz to czasem jest to trochę wkurzające...ale tak jak piszesz sporo kasy i pracy by w to włożyć..Jak się całkiem rozleci to wtedy ewentualnie by można było o takiej podmianie pomyśleć ale póki chodzi to nic nie ruszam bo szkoda pchać pieniądze
  19. @Mds212 Siłownik 270zł Wąż ok.40zł @Mich3P Można ale nie ma za bardzo sensu kombinować...
  20. @Uziu92 Właśnie jest z tym mały kłopot i chyba trzeba będzie dotoczyć dwa sworznie z podtoczeniami tak żeby to już miało ręce i nogi @DarekD U mnie będziemy to spawać prawdopodobnie migomatem ale myślę że tansformatorówką też bez problemu można to będzie przyspawać...ramię jest stalowe....no chyba że się mylę Już kilka Osób robiło taką przeróbkę więc myślę że jak byłby z tym problem to ktoś by się pochwalił
  21. Mam ten sam model i jestem z niego bardzo zadowolony Zrobił byś mi fotki jak masz rozwiązane załączanie ścieżek i cały ten mechanizm przy skrzyni i zapadkach? U mnie nie mam niestety ścieżek i trochę mi tego brakuje...pasowało by coś dorobić
  22. @Ursusek-360 Rurka jest od hydrauliki od Ursusa c-385.Tak w tej drugiej jest wywiercona dziura 12mm @Mentos223 Dokładnie @Robi57362 Ścianka ma 2mm jest to rurka od hydrauliki więc powinna dobrze spełniać swoje zadanie Chciałem dać taką jak od pneumatyki ale w sklepie doradzili mi taką....raz że jest do tego przystosowana a dwa to ma już gotowe króćce ze stożkiem.
  23. Malowałem pędzlem bo tutaj jest sporo zakamarków i pistoletem było by nie wygodnie..Wóz też malowałem pędzlem i wcale nie wygląda jak po pędzlu Ta farba bardzo fajnie się "rozlewa" Tu gdzie była wspawana nowa stal to tylko ją odtłuściłem a to co było stare i już malowane wyczyściłem szczotką na szlifierce
  24. Siłownik wspomagający od Ursusa C-385 Zostało tylko dotoczyć sworznie bo ciężko będzie dobrać coś odpowiedniego przyspawać mocowania siłownika i będzie można testować
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v