Z albumu: Remonty i udoskonalenia maszyn
Wczoraj próbowaliśmy i niby wszystko pasowało...porozbierałem umyłem poskładałem na nowo i okazało się że jednak nie bardzo pasuje i pokrywa nie dolega(przystawiło do mechanizmu różnicowego) i już wydawało się że trzeba będzie wszystko przerabiać ale wystarczyło ją troszkę popodginać i pasuje idealnie,pokrywa ładnie dolega i co najważniejsze nie koliduje z mechanizmem różnicowym więc powinno śmigać Tak że w ten sposób jest dużo prościej wyprofilować tą rurkę ale od spodu jednak też nie ma za wiele miejsca Opcja z rurką z "boku" cylindra jest "bezpieczniejsza ale za to ciężej wyprofilować odpowiednio rurkę...ot takie moje spostrzeżenia dla przyszłych pokoleń