Agregat talerzowy jest do wszystkiego i do niczego, mam i chce go sprzedać, jest za lekki, w dużej ilości resztek pożniwnych zapycha się, efekt w uprawie przedsiewnej mizerny... A jak ktoś spina jeszcze razem z siewnikiem to strasznie długi i ciężki zestaw. Dlatego kupie ciąganą ciężką talerzówke, która nie boi się dużo słomy i suszy. Rozpylanie gleby po aktywnym to nie prawda, użytkuje od 10 lat i z glebą jak najbardziej jest ok, siadaja łożyska, tryby? W zajechanej może ale nie w porządnym egzemplarzu. Efekt uprawy talerzowego jest uzależniony od prędkości jazdy więc świetnie sie jeździ po twardej skibiastej orce...