1. pisałem ze czujniki strat są średnio potrzebne a nie czujniki awaryjności, które sa bardzo przydatne....
2. tak są dwie długości, ta długa sie często łamie i krzywi bo jest ciężka.
3. masz dźwignie od hydro czym bardziej przesuniesz do przodu tym jedziesz szybciej analogicznie na odwrót aż przejdziesz punkt luzu pojedziesz do tyłu, oczywiście są też 3 biegi, które zmieniasz na postoju, na dżwigni hydro jest przycisk do opuszczania i podnoszenia hedera(rozdzielacz z elektrozawoarmi pod kabina), którego praktycznie się tylko używa bo na tej wielfunkcyjnej dżwigni też idzie opuszczać i podnosić ale to nie wygodne w ogóle.
Tez pierwszy ma długa a ten drugi krótką.