"ursus" inwestuje w różne badania pieniądze, które dostaje z różnych dotacji w wcale bym się nie zdziwił gdyby się kiedyś okazało,że większość tej kasy wyparowało i leży w jakimś banku w tak zwanym raju podatkowym tyle,że już na prywatnych kontach. Robią dużo szumu wokół siebie żeby wszyscy wiedzieli,że coś tam robią i inwestują w rozwój ale jak ktoś się zna na technice i 10 minut poogląda ich dzisiejsze wyroby to wie,że tam żadnego rozwoju nie ma od czasów "reaktywacji" marki.