Skocz do zawartości

peewee1984

Members
  • Postów

    1125
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez peewee1984

  1. Całkiem możliwe że siłownik jest wyposażony w zamek hydrauliczny, który zabezpiecza siłownik na wypadek pęknięcia przewodu. Zamek jest sterowany hydraulicznie, otwiera sie dopiero pod ciśnieniem oleju, więc żeby podnieść ramię najprościej będzie go odkręcić, wtedy siłownik odzyska swobodę pracy i ramię się uniesie. Jeżeli dostęp do zamka jest utrudniony, możesz spróbować podnieść ramię lewarkiem, a jak się zacznie unosić cała ładowarka to w uszkodzony przewód spróbuj wtłoczyć powietrze ze sprężarki, jest szansa że te 6-8 Bar odblokuje zamek... Może wrzuć jakieś zdjęcia to będzie łatwiej coś kombinować. Ewentualnie serwis mobilny hydrauliki siłowej który naprawi przewód bez wyjmowania go z maszyny, jeśli miejsce uszkodzenia jest dostępne
  2. Wedlug instrukcji do instalacji hamulcowej jest DOT 4
  3. Pewnie są, ja do swojego DX 90 2 miesiace szukalem zebatki do reduktora, ale bez skutku, albo nie pasowaly, albo byly w gorszym stanie niz ta moja. Nie szukaj po modelu tylko ogolnie po czesciach do deutza, ja przegladalem wszystkie oferty, szukalem po zdjeciach itp. Jak cos bylo podobne to wysylalem zdjecia z wymiarami i czekalem na odpowiedz. Ale ceny bywaja kosmiczne, za byle zebatke 500-1000 zl... Pytalem nawet w serwisie, ale cena w euro i czas oczekiwania do 3 miesiecy bo ciagnik z 78 roku to czesci na polkach nie leza. Jeśli masz w okolicy jakis dobry warsztat slusarski to chyba taniej wyjdzie dorobic
  4. Mialem ten sam problem w DX 90, samo odpowietrzenie nie pomagalo, ale mozesz sprobowac. Ja u siebie zdemontowałem zacisk, kupilem zestaw naprawczy na aledrogo i zregenerowalem. Poki co problem z blokujacym kolem sie skonczyl, teraz dla odmiany mi pompka przecieka;) Naprawa zacisku nie jest skomplikowana, tylko cięzko jest zacisk odkrecic bo ma sruby od tylu wiec najwygodniej jest z kanalu i ze zdjetym kolem
  5. Witam. Miałem taką prase kilka lat. Zaletą jej był rozbudowany sterownik i owijanie siatką i sznurkiem. Minusy to bardzo wąski podbierak, chyba ze trafia Ci się z tymi słoneczkami nagarniającymi, inaczej ciężko jest pokos po bizonie ogarnąć. Jest dość głośna, a jeśli łancuchy będą za bardzo wyciągnięte to zdarza się im nie trafić w te rolki pośrednie i się belki wyginają. Ja kupowałem nowe łancuchy, to przy wymianie się okazało, że brakowało 4 belek poprzecznych bo poprzedni właściciel tylko je skracał. Minusem jest też aparat do podawania siatki umiejscowiony z przodu, przez co przy prasowaniu sypie sie na niego luźna słoma i czasami potrafi zerwać siatkę przy owijaniu. Czasami też przy prasowaniu wilgotnego materiału nie che belka wypaść z komory bo sie jakoś dziwnie klinuje, nawet zmiana kierunku łancuchow niezbyt pomaga. Ja w swojej jeszcze na tym dolnym wałku dospawywałem druty zbrojeniowe, bo czasami się material w komorze nie zaczął obracać i trzeba było wszystko ręcznie wyciągać. Ogolnie nie jest to jakaś kiepska maszyna, ale ja zmieniłem na pasowa DF 3,56 OC i jesli kiedykolwiek wpadnę na pomysl zmiany to pewnie to też bedzie pasowa. Jako plus dla NH 835 jest male zapotrzebowanie mocy, spokojnie można ją C-360 ciągać
  6. Kolory są tylko do orientacji. która dźwignia obsługuje daną parę wyjść hydraulicznych. Jeżeli masz na rozdzielaczu pokrętło to nim możesz regulować przepływ, ale to chyba tylko w ciągnikach z pompa z systemem LS...
  7. Nigdy nie robilem kalibracji wiec nie wiem jak to sie powinno odbywac. Zmiana czulosci pozwala ustawic roznice pomiedzy lewa i prawa strona komory. Domyslnie jest chyba na 10 cm ustawiona, a zakres ma od 5 do 20. Wedlug instrukcji jest w tym samym menu co kalibracja. Jest na forum obszerny temat poswiecony prasa vicona itp wiec moze tam cos będzie na ten temat. Albo mozesz ustawic kalibracje domyślnie na 128 i sprobowac te dzwignie przekrzywic zeby wskazywaly rownomierne zapelnienie komory
  8. Może na początek poruszaj tymi dzwigniami od czujników i sprawdż czy jest jakaś reakcja, może się któraś zacięła i stąd błędne wskazanie. Mozesz też zrobić kalibrację tych czujnikow i zmienić im poziom czułości....
  9. Jak ta maszyna przez kilku handlarzy przeszla, a kazdy na niej musi jakis grosz zarobic to i cena sie uzbierala. Brak osprzetu to tez spory minus, bo nawet zwykla lyzka do piachu bedzie ktorys tysiac kosztowac, a na sucho to sie maszyny sie sprawdzi. Przez brak tabliczki kazdy nastepny sprzedawca maszyne odmladza, wiec za kilka tygodni ta ladowarka bedzie z 2016 roku...
  10. Coś tu jest pogmatwane. Jeśli silnik jest po kapitalnym remoncie w dobrym warsztacie to powinien być do tego jakiś rachunek, który jest podstawą gwarancji. Chyba że ten remont był kilka lat temu i sprzedawca nie chce tego ujawniać, ale silnik po umyciu prezentuje się na tyle dobrze, że może za świerzo remontowany uchodzić. Dziwne że te ogłoszenia są w tak krótkim odstępie czasu i w innej miejscowości, bo może poprzedni właściciel sprzedał ładowarkę jakiemuś handlarzowi lub zamienił na inną maszynę, a ten handlarz zmienił pompę i wystawił ją do dalszej odsprzedaży. Dziwne że nie ma wzmianki o żadnym osprzęcie do tej maszyny, a na zdjęciach widać ją z wycinakiem do kiszonki
  11. Miałem styczność z taką ładowarką, nie pamiętam modelu, ale jakiś większy model Manitou z podporami z przodu i 3 stopniowym wysięgnikiem. Sterowanie podstawowymi ruchami roboczymi, tzn podnoszenie, opuszczanie wysięgnika i odchylanie i zamykanie łyżki odbywa się na zwykłym rozdzielaczu suwakowym, sterowanym za pomoca jednej dźwigni, taki typowy joystick. Pozostałe ruchy są sterowane albo bezpośrednio za pomocą guzików na tym joysticku, albo kombinacja guzik plus ruch joysticka. W małej ładowarce pewnie jest ta pierwsza opcja, czyli podstawowe ruchy na z joysticka i dodatkowo 4 guziki z których 2 obsługują teleskop i 2 do np krokodyla. Takie sterowanie montowane było w koparko-ładowarkach Manitou. Co do sterowania elektrycznego to jest zwykły elektromagnes połaczony z guzikiem, możliwe że przez jakiś przekaźnik żeby się przyciski nie "wypalały". plus takiego sterowania to wszystko obslugujesz jedną dzwignią, minus jest taki że te rozdzielacze elektryczne nie mają płynnego ruchu, nie da się ich wysterować tak dokładnie jak zwykłego rozdzielacza suwakowego. Koszt ewentualnej wymiany cewki też nie jest zbyt wysoki, w 100 pln się zapewne zmieścisz. Wrzuć link tej ładowarki to się może uda to rozszyfrować
  12. Sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie. Zawór odpowiedzialny za przekierowanie powietrza do przyczepy się powoli kończy, następny etap będzie taki że już nie odbije. Jeżeli sterowanie tym zaworem jest mechaniczne, za pomocą jakiegoś cięgła to może da się to jakoś rozruszac przy pomocy odrdzewiacza, ale jeśli jest sterowany hydraulicznie z układu hamulcowego ciągnika to chyba jedynie wymiana na nowy. Kiedyś podobny problem w Fendzie przerabialiśmy, też się hamulce blokowały, próba regeneracji tego zaworu się nie powiodła i trzeba było kupić nowy, a koszt cos ok 5,000 pln... Tak więc warto spróbować go rozruszać...
  13. Nie napisałeś jaka tam skrzynia siedzi w tym traktorze, ale jeśli masz wyświetlacz infocenter i na nim się te błedy wyświetlają to możliwe że to będzie pasować: Alarm nr 64: Centralka wykrywa niezgodności w informacjach otrzymanych od czujnika ustawienia pedału sprzęgła i wciśniętego pedału sprzęgła dotyczących ustawienia pedału sprzęgła Reakcja systemu-system ogranicza działanie do trybu "emergency drive". przekładnia ustawia się na biegu jałowym oraz jest generowany ciągły sygnał akustyczny. Alarm nr 65: Centralka wykrywa, że czujnik ustawienia pedału sprzęgła jest odłączony lub ma zwarcie do masy, Reakcja systemu jak w alarmie 64. Musisz sprawdzić wszystkie kable które idą od czujnika pedału sprzęgła, rownież tego przy kierownicy. U mnie w Agrotronie kiedyś się przetarł kabel w tej wiązce pod kierownicą i też co chwila błedy wyskakiwały. Nawet serwis się na tym wyłożył a uszkodzony kabel się przypadkiem ujawnił
  14. Ja dziś zmierzyłem swoja MLT 628, prawie 2,40m szerokości w oponach, ale kapcie są 460/70 R24, prawie 0,5 m szerokości i wystają poza obrys maszyny po 10 cm z każdej strony, więc całkiem możliwe że na wąskich kołach szerokość maszyny wyniesie 2,20m. Jeżeli potrzeba Ci małej i zwrotnej maszyny to może coś z przegubowo teleskopowych? Np seria MLA z Manitou...
  15. MLT 626, rok produkcji 1994 - wymiary: długość: 4,4m, szerokość: 2,2m, wysokość: 2,3m- wysokość podnoszenia: 5,9m- udźwig: 2,6 tony- waga: 6,3 tony szerokość jest uzależniona od opon, ja mam swoją MLT 628 na szerokich kapciach więc ma prawie 2,4m... Tu jest sporo ładowarek, ale już nowszych: http://www.agro-eko.com.pl/manitou.php
  16. Proste rozwiazania zazwyczaj sa najlepsze, wszelkie modyfikacje podnosza zarowno komfort pracy ale i awaryjnosc, a co za tym idzie koszt naprawy. Jezeli szukasz maszyny która pracuje kilka godzin w tygodniu czy w miesiacu to postaw na proste rozwiązania.
  17. Przy zakupie warto też sprawdzić układ skrętu. Wszelkie drążki i końcówki też do tanich nie nalęzą. Jeżeli maszyna posiada 3 rodzaje skrętu to też sprawdzić czy wszystkie poprawnie działają, czy przednia i tylna oś pracują synchronicznie, czy któraś się ociąga. System do wyrównania kół czy też działa- u mnie są takie dwie zielone kontrolki i jak świecą obie to można tryb skrętu zmienić. Jeżeli masz zamiar ciągać przyczepę to dobrze by miała zaczep i intalację do świateł i np hamulcy... Staraj się szukać ofert od rolników, bo to zazwyczaj sprzęt sprawdzony i możesz kupić z dodatkowym osprzętem np krokodyl do obornika lub paleciak. Te które ja oglądałem po składach maszyn to czasami były całe pomalowane, łącznie z siłownikami, wężami itp, a pod spodem brud, kurz i zamaskowane wycieki...
  18. Raczej chyba nie, w tego typu skrzyniach kierunek jazdy zmienia się bez sprzęgła, tylko pewnie najlepiej to robić po zatrzymaniu maszyny żeby skrzyni nie nadwyrężać. Do JCB faktycznie części są tańsze, ale zdarzały się modele z silnikiem montowanym poprzecznie i połączonym ze skrzynią za pomocą przekładni kątowej i to jest ponoć kosztowna impreza...
  19. Ja mam MLT 628. Kupował ojciec ze znajomym co na ładowarkach pracował. Przedni napęd nie działał bo tryby w środku zmielone, siłowniki nie trzymają, po 10 minutach łyżka opada z wysokości 1 metra. Nie działa poprawnie system poziomowania, przy opuszczaniu ramienia łyżka też się otwiera, szarpie przy ruszaniu, część instalacji elektrycznej nie działa i często nie stykają bezpieczniki i przekaźniki w skrzynce przez co ginie jazda... Warto też sprawdzić pompę hydrauliczną, czy dosyć szybko podnosi i czy ma dość mocy by np tył maszyny unieść w górę. Jeśli możesz to weź kolegę i niech porówna ze swoją ładowarką, Czy wszystkie to nie wiem, ale te raczej na pewno tak. Różnica w tych dwóch modelach jest w sterowaniu, ta pierwsza ma prosty rozdzielacz hydrauliczny przy kieronicy, a ta druga dzwignią przy kierownicy steruje elektrozaworami przy skrzyni. Oglądałem kiedyś MLT 626 z tym pierwszym rozwiązaniem, dość ciężko chodziła ta dzwignia....
  20. Przeszukaj allegro i inne olxy które sprzedają części do mengele, może w innych modelach ten tryb też występował. Wiem z doświadczenia że trudno coś takiego znaleźć, a jak się już uda to albo cena kosmiczna, albo stan niewiele lepszy. Ja u siebie w prasie DF 3.56 też mam koła zębate na wieloklinie i też szukałem bezskutecznie zamienników. W końcu kupiłem w sklepie zębatki z odpowiednią liczbą zębów, dałem do tokarza i mi wytoczył ze starej zębatki tą piastę w wieloklinem i dopasował do nowej. Całość była wciśnięta na prasie i pospawana. Smiga już drugi rok i koszt wyszedł ok 150 zł, a nie 300 euro. Możesz spróbować znaleźć zębatkę podobną do tej uszkodzonej i zrobić tak samo. Nie wiem czy dobrze policzyłem na zdjęciu, ale wyszło mi 26 zębów, przykładowy link http://allegro.pl/kolo-zebate-modul-2-5-z-26-i6896769104.html Są rózne wersje modułow więc musisz zmierzyć to stare i dopasować....
  21. Jeżeli koła blokują się przy skręcie to bardziej bym obstawiał mechanizm rożnicowy niż przekładnie w zwolnicach...
  22. Sens jakiś pewnie w tym jest skoro to sprzęgło jest takie kłopotliwe. Żeby dobrać silnik hydrauliczny musiałbyś wiedzieć jakie obroty powinien wygenerować żeby zgrać się z resztą mechanizmów i znać ilość przepływu oleju hydraulicznego w instalacji ciągnika. Wówczas możesz użyć silnik wolnoobrotowy z wysokim momentem bezpośrednio do napędu podbieraka, lub szybkoobrotowy z przekładnią redukującą obroty i podnoszącą moment. Według mnie prostszym i tańszym rozwiązaniem będzie przekładnia pasowa którą posiadasz z dłuższym paskiem i dodatkową rolką napinającą sterowaną siłownikiem hydraulicznym. Wtedy po zadaniu ciśnienia siłownik napina pasek i się podbierak kręci, po zluzowaniu podbierak staje...
  23. Jak wytniesz starą rurkę to możesz nową wspawac, co będzie dość kłopotliwe ze względu na jej położenie, albo wykorzystać złączki do przewodów hydraulicznych złożone z nakrętki i pierścienia zacinającego. To jest szybka metoda łaczenia przewodów, ale połączenie musi być na prostym odcinku
  24. Trochę późno, ale problem udało się rozwiązać. Na 99% winę za te niedomagania ponosiła instalacja elektryczna traktora, padł regulator napięcia i zasilenie było zbyt słabe. Dodatkowo jeszcze polutowałem uszkodzony kabel, ale chyba nie miał on związku z usterką bo służył do recznego sterowania podajnikiem siatki. Po podłaczeniu do drugiego ciągnika wszystko zaczęlo normalnie działać wiec temat uznaję za zamknięty. Dziekuję wszystkim za pomoc i pozdrawiam
  25. Zdejmij uszczelnienia i slizgi z tloka, jesli je posiada. Podgrzej tlok opalarka lub palnikiem. Klej sie rozpusci i odkrecisz. Jesli silownik nie ma przeciekow na zewnątrz to wymiana uszczelnienia w dlawicy nie jest konieczna wiec rozkrecac nie musisz. Jesli jednak chcesz juz zrobic kompleksowo i rozkrecisz to sprawdz czy w miejscu osadzenia uszczelniaczy nie ma korozji i zabrudzen. Staraj sie tez nie zarysowac powierzchni przy wyciaganiu uszczelniaczy srubokretem bo mozesz wiekszych szkod narobic tym remontem. Koszt uszczelnienia takiego silownika w warsztacie to okolo 100-150 zl....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v