Skocz do zawartości

jahooo

Members
  • Postów

    10832
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jahooo

  1. Ja czytałem, że z przyczyn fiskalnych UA wszystko będzie pchała przez porty ewentualnie coś tam koleją, żeby nie szwindlowali na VAT i cłach. Porty mają pod kontrola. Po drugie - cała produkcja u nich jest już dawno zakontraktowana przez porty, więc nasi już płaczą, że nie ma skąd wziąć rzepaku i zboża. W tym roku brali taki rzepak, na który w ubiegłym roku nawet nie chcieli patrzeć, więc coś jest na rzeczy. Ze zbożem jest ogólnie dziwna sytuacja, bo wszyscy czekają na to, co się będzie działo na rynku, ponieważ większość nie wierzy w super optymistyczne prognozy i ekstra zbiorach w Europie i ogólnie na półkuli północnej. Jak widac u nas - masa zbóż nie nadaje się do zbiorów z powodów różnych zjawisk pogodowych czy podtopień, ale o tym cicho sza, bo trzeba się tanio obkupić w żniwa, jak co roku. Ja tam sypię na magazyn i będę czekał.
  2. ja tak mam z fortschrittem, powoli poprawiam różne rzeczy, a na to, co nie mam czasu, ze spokojem się przyglądam. jedzie do przodu - jest ok, jak coś wyskoczy, to się zrobi a i przy okazji coś tam innego, generalnie wycieki mam opanowane, rdza tez w zasadzie ogarnięta, żeby nie było gorzej, cóż, to ma 30 lat ponad
  3. ostroga, opoka jeszcze nie koszona
  4. jak się dwóch facetów posuwa, to raczej jedynie moga nasra.... na żabę przypadkiem i będzie poronienie, nic więcej z tego nie wyjdzie generalnie nie należy mieszać spraw wiary i ideologii
  5. Ja tam w ostrodze 7t/ha, piękna, czysta, stojąca, grube ziarno, kawałek po wieloletnim ugorze, jestem zadowolony. Parametrów pewnie nie będzie, ale i tak jak na tę odmianę cieszy.
  6. Cóż, ja po raz 3 w tym roku robiłem kapcia w dużym kole w ciągniku, żeby nie zapomnieć, jak się zrzuca i zakłada oponę rozmiar 34 Ale za to pszenica obrodziła na nowym kawałku, więc coś za coś
  7. Twardy elektrorat KO, który ru.... wszystko i wszytskich, potrzebuje klubów na spotkania
  8. aby firma się rozwijała, nie może być takich wałkoni, poza tym - można ukryć paru kretynów w tłumie kilku tysięcy pracowników, tylko to juz nie jest firma rozwijająca się firma , która się rozwija ma 20-30 pracowników i tam dwóch trzech kretynów to na mur beton duże problemy formy, zwłaszcza na stanowiskach decyzyjnych
  9. w sierpniu tak, ale nie , że prawie pszenice nie ruszone 8 sierpnia, u mnie na Kajetana odpust w parafii, to rzadko się zdarzało, żeby więcej jak 80% nie było zebrane, a do 15 sierpnia to już na polach po podorywkach. Może kilka dni pogody pozwoli się uwinąć.
  10. Ja dziś wjechałem w pierwsza pszenicę - rzadką, z chwastami - po wieloletnim ugorze. W zasadzie nie było wielu chwastów - najgorsza była nawłoć. Po przejściu przez kombajn pszenica miała 14,1% wilgotności. Jutro żniwa u mnie ruszą na całego. Jeszcze nigdy o tej porze nie stało tyle zbóż. Dziś dokaszano resztki rzepaku.
  11. Kary dla urzędników powinny być drakońskie, z konfiskatą całego majątku i karą śmierci włącznie. Obecnie jest to nienaruszalna kasta, tak samo jak cąły wymiar sprawiedliwości. I ten czyrak na d*pie społeczeństwa ciągle się rozrasta, sam dla siebie produkuje coraz nowe przepisy i wycąga rękę po coraz to nowe daniny
  12. Ja nie pamiętam, w okresie po 1989 roku, aby sądownictwo w Polsce działało dobrze, sprawnie i bezstronnie. Dla mnie Zerro nie miał co zepsuć, bo w sądownictwie nic nie działało tak, jak powinno.
  13. Nie bój się, widmo stryczka wielu by doprowadziło do porządku. Sędziowie też by się opamiętali.
  14. Dla mnie złodziejem jest każdy, kto kradnie, niezależnie, czy zielony, czy czerwony czy też czarny. A ten, kto kradnie pod płaszczykiem "partii rządzącej" powinien mieć z defnicji czapę za takie coś. Dla mnie osobiście za defraudację publicznych pieniędzy powinna być kara śmierci. Może wtedy by się niektórzy opamiętali.
  15. Tak, Marolex i Kwazar części prawie wszystkie dostępne, akurat u mnieMrówka to najdroższy sklep do takich rzeczy, ale czasem trzeba i tam.
  16. najlepiej przez Wąwolnicę - przy okazji można sanktuarium odwiedzić, generalnie od Wa-wy do Lublina i odbić na Nałęczów, jechac lokalnie nikt żadnych tarcz , KPO i innych szwindli nie rozliczy, bo z tego są pieniądze na finansowanie partii - przeciez każdy, kto przytuli taki szmal da odsyp, a jak przytuli - to bedzie wiernie głosował i siedział cicho, razem z całą rodziną
  17. no nie, odjeżdżały autobusy w stronę Biłgoraja, do mnie jeździły z dworca Tatary, który był wspólny z PKP i to było niezłe rozwiązanie, bo sporo pociągów miało tam stacje końcowe, na przykład z Warszawy no i kiedyś autobusy kursowały do 22:00, a nie jak dziś 16:00 ostatni odjazd dziś jak przyjedziesz do Lublina PKP to dzwonisz po znajomego z autem dlatego oprócz postawienia budynków, trzeba zaprojektowac komunikację kompleksowo, a nie tylko bolt w ramach miasta i se ludzie poradzą
  18. bo na starówce już praktycznie nie ma firm a i ludzie nie chcą tam mieszkać, pół miasta strefa płatnego parkowania, generalnie dla mnie to miasto porażka
  19. Lublin już zrobił CPK w mieście - w centrum miasta, w miejscu, gdzie wszędzie daleko i trzeba się turlać po 40 minut, był dworzec autobusowy blisko centrum miasta, 10 minut z buta do centrum czy szpitali, to nie, decydentom się nie podobało, bo można by teren developerom opchnąć na bagnach, teraz ludzie klną, do Lublina większość przyjeżdża autem, żeby się nie bujać z dworca do szpitala 40 minut MPK albo busiarze zatrzymują się blisko starego dworca, z tego nowego jeździ może 10% podróżnych co z tego, że to rzut beretem od dworca PKP, jak przjedziesz po 17:00 i żadnego busa nigdzie nie złapiesz jak coś się robi, trzeba to robić od podstaw i z głową
  20. e tam międzygalaktyczną, międzywymiarową przystosowaną do przyjmowania obcych, jak w facetach w czerni
  21. Po niedzielnej ulewie w okolicy
  22. u mnie biorą i więcej jak 9%, ale potrącenia za każdy procent ponad 100zł, więc biznes to żaden
  23. ja założyłem lancę od pilmeta i jest OK już wiele lat coś takiego https://allegro.pl/oferta/opryskiwacz-pilmet-sano-2-lanca-opryskiwacza-9392089294
  24. ja mam kółka 10 cali i na podwórku podskakują, najrozsądniej jest jechać maks 12-15km/h po dobrej drodze
  25. ja tam kupiłem właśnie elektryczną, do jeżdżenia lokalnie fajna sprawa, te 20km/h jest całkiem wystarczające. to nie prędkość zabija - powiadają tacy, co podkręcają tylko jej nagłe wytracenie Widzisz Kasiu, tak cię dziś zerżnę, że zapomnisz, jak się nazywasz Ale ja mam na imię Bożena! Widzisz, jeszcze nie zaczałem, a już działa !
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v