Talerzowałem tydzień temu rzepaczysko po kombajnie , znajomy zrobił usługe nowym NH. Na metrze kwadratowym kilka roślinek wykiełkowało, zobaczę jeszcze teraz po talerzowaniu, ale ogólnie dość mało pozostało, mimo, że rzepak zbierany późno i szczególnie nie był chroniony.
z 3 ha zebrałem 10,7t rzepaku, byłem w nim w tym roku 3 razy - 2x z ochroną na wiosnę i 3 raz z przyczepami do kombajnu
jak na poniesione nakłady plon bardzo dobru, cena za rzepak taka, jak zakładałem na jesieni, że będzie, pod tę cenę projektowałem koszty aby sie nie wpieprzyć.
W sumie wyjdę na plus i nie mam co narzekać. Po prostu zamiast liczyć na kokosy, trzeba brac pod uwagę realne kryteria.