nie wiem, co rozumiesz przez "u nas"
u nas pszenica nie przekracza 600zł brutto, a MATIF obecnie to 800zł netto, więc ani cena giełdowa nie jest normalna, ani cena skupu nie odzwierciedla narzutu na koszty transportu, zresztą, nie każdy wozi po 500km na port
rozumiem twój tok myślenia, tylko nie rozumiem, czemu cena giełdowa akurat zboża nie uwzględnia kosztów jego wytworzenia, dlaczego na rolniku wszyscy MUSZĄ zarabiać a rolnik MUSI tracić, bo tak każe giełda
może w tym łańcuchu także pośrednicy i paszarnie obniżyliby swoje wymagania co do marży, a nie tylko kroić rolnika
zazwyczaj ten pośrednik działa w obie strony, do i od rolnika, więc kroi go podwójnie i chyba nie zdaje sobie sprawy, że rolnik też może nie kupować - bo nie będzie miał za co, wobec czego też nie sprzeda albo sprzeda mniej