Kiedys było stwierdzenie, że "byt kształtuje świadomość"
Trzeba miec na uwadze, że człowiek o wysokiej moralności zawsze będzie mieć obiekcje, nawet mając broń, czy jej użyć. Dlatego taka osoba nie może miec władzy nad guzikiem od atomówek. Bo nigdy by ich nie użyła. To musi być osoba, która w strachu wykona każdy rozkaz bez mrugnięcia okiem.
A co do wartości - każdy człowiek, który wykonuje jakąś pracę ,która coś tworzy trwałego i potrzebnego społeczeństwu, jest z punktu widzenia społecznego więcej wart, niż urzędnik, który tylko pasożytuje na pracy społeczeństwa. Samo tworzenie prawa stało się dla rządu elementem gospodarki, a nie o to zupełnie chodzi. W momencie, gdy połowa pracujących, to "budżetówka" to chyba dochodzimy do absurdu. Na jednego pracującego przypada jeden kontrolujący. Tego nie było nawet za komuny, która do kontroli miała stosunek paranoiczny. Czyli jakby nie patrzeć, wrócił komunizm. "Kontrola najwyższą formą zaufania społecznego". Czy na pewno wchodząc do UE tego chcieliśmy ??