na odcinkach , gdzie stacje główne są rzadko, muszą być mijanki, także na liniach dwutorowych, bo w kolei nie ma ruchu prawo i lewostronnego, to są jakby dwie autonomiczne linie
to, że pociąg w jedną stronę jedzie jedną linią a w drugą - drugą nitką, nie jest żadną zasadą, równie dobrze jedną nitką może jechac pociąg wolniejszy, a drugą - szybszy
wybudowanie linii dwutorowej jest uzasadnione tam, gdzie nie ma możliwości optymalnie wykorzystac przepustowości na mijankach linii wielotorowej, czyli tam, gdzie jest miks osobowo towarowy, pociągi towarowe są cięższe i jeżdżą wolniej, wolniej się rozpędzają i hamują
dlatego wybudowanie dedykowanych tras do obsługi szybkiego ruchu pasażerskiego z dopełnieniem w postaci ruchu towarowego, który dla priorytetu osobowego mógłby sobie stac na mijankach, ma sens
w ruchu towarowym nie ma priorytetu, że towar spod ukraińskiej granicy ma w 8 godzin dojechac do Szczecina, chyba w żadnym kraju tak to nie działa.
mijanki dobira się tak, aby pociąg towarowy po minięciu rozjazdu mógł spokojnie wyhamować do semafora i puścić skłąd jadący w drugą stronę, przy dobrze wykonanych mijankach wystarczy, że zwolni np do 30km/h na mijance i po wjechaniu na główny tor dalej sobie pomyka 60km/h
ruch na torze kolejowym jest sterowany zawsze tak, że na jednym torze na odcinku między semaforami może znajdowac się tylko jeden skład, nawet, jeśli dwa składy jadą w jednym kierunku, mijanka jest to taki ersatz linii dwutorowej , który pomaga ominąć ten wymóg i przepuścić jednocześnie na odcinku tyle pociągów, ile jest mijanek, inaczej np między Łodzią a Warszawą mógłby jechać tylko jeden pociąg, dopóki nie skończyłby biegu, nie mógłby wyruszyć drugi.