Powiem tak , mam podobną sytuację ,może nie aż tak dokuczliwą,ale trwa to od zakupu czyli naście lat . Biegi działają ok ,jedynie zmiana przód - tył jest uciążliwa (bo na postoju), a gorzej jest- jak pisałem na nachyleniach przeciwnych do kierunku wybieranego przełożenia . Regulowalem dźwigienki ,nawet założyłem nieco dłuższe śruby dźwigienek ( od zaworów MF) , troszeczkę się poprawiło. Przy okazji naprawy skrzyni oblukałem sprzęgło ,było prawie jak nowe . W każdym bądź razie jakaś niewielki moment obrotowy działa na walki w skrzyni ,jeżeli tego być nie powinno ,to może tarcza zwichrowana lub docisk nierówno bierze ,czyli wina sprzęgła. Jeżeli to poniekąd tak ma być ,to prawdopodobnie wina synchronizatorów ,a gdyby nie ich wygórowana cena to bym testował . Dlatego nic z tym nie robię, ew. czekam na rozwój sytuacji.