Wystarczy " siedzieć i patrzeć " . Na obecną chwilę , koalicja pod hasłem "***** ***" która na drugie mogłaby się nazywać "interpretacja " skupia się jedynie na eliminacji oponentów politycznych , przez co zapomniała o rządzeniu . Od tego procederu złotówek do budżetu nie przybędzie ,choć rzesza prawników na pewno narzekać nie będzie . W tym roku mamy doczynienia nie tylko z falą powodziową na zachodzie , ale też w budżecie . Przykładowo luka w VAT ,już przypomina wyrwę i kasa wypływa szerokim strumieniem . Ponadto nie widać tej " nowej jakości " , kiedy mamy doczynienia z kolesiostwem, milionami na nagrody itd. A to dopiero niespełna rok tego niby " rządzenia "- bez jakiegokolwiek programu .