U mnie sąsiad pracuje i razem z synem mają 60 ha i 30 sztuk bydła,syn robi w polu i przy zwierzynie do godz 15,pozniej on wraca z roboty i robi w stajni do 20-21.00,sobote i niedziele ma wolne do cały dzien robi w stajni i ciekawe ile jeszcze tak pociągnie
Dzisiaj sprzedana pszenica paszowa po 570zł/t,podrożała o 10zł,w maju pewnie spadnie na 550zł,więc nie ma co czekać,w skupie mówił,że w tym roku będzie taka sama cena,jenak najlepiej u mnie jest sprzedać grudzień,styczeń wtedy jest najlepsza cena
Podkarpacie
Pewnie,że się nie opłaca,sam dojazd ile będzie kosztować do pola,dopłaty są coraz mniejsze i jeszcze mu dopłacać
Widać szuka frajera co mu obrobi pole,które będzie w dobrej kulturze i jeszcze weznie za friko 70 tyś/rok,pózniej bedzie sie z ciebie śmiać,że głupi robi i nic nie ma ,a on sobie siedzi i kasa leci
Mam dwa pola obok siebie,po środku jest droga,której nie ma na mapie,to mogę sobie ją zaorać?.Pozniej będą mi jezdzić po zbożu,to mogę wystąpić o odszkodowanie?
Drogi gminne(polne)są oznaczone na mapach tylko najdłuższe,reszta tak po 100 m ,wogule nie ma na mapach
Z tego co ja wiem,do każdego pola ma być dojazd,tak jakby to paru pól wcale nie mam dojazdu
Mają robić mierzenie działek,więc może się tym zajmą
Mam pole w dzierżawie i pewien obszarnik z jednej i drugiej strony ma swoje pola i zaorał mi drogę.Ta droga była tylko do mojego pola,bo reszta to już jego,wiem równiez od znajomego z pobliskiej wioski,że zrobił,tam tak samo.Co może mu grozić,jak zgłosze to do gminy.Tak samo zrobił sąsiad,kiedyś miał łąke i zawsze dojezdzałem do pola przez jego łąke,teraz wziął zaorał do samej miedzy i sytuacja się powtarza,brak dojazdu
Zgadza się,na strajkach nie widziałem ,żeby ktoś przyjechał Ursusem c 360,a do 20 ha właśnie ludzie takie mają
Nikt dużym nie kazał kupować od razu nowego Fenda,mogli robić starym ursusem,a teraz płaczą że się nie opłąca.W każdej branży od dołki i górki
I co mu zostanie z tego pola,jak urodzi mu się np 6t/ha,u mnie naszczęście nie ma takich głupich ludzi,żeby robić na innych
Jak ja biorę doplaty,to oddaje podatek,jak nie biore dopłat nie daje nic,niech sobie sami robią na tym polu
JA PO TO ROBIĘ ,ŻEBY NA TYM ZARABIAĆ,niektórzy się rodzą głupi i nimi zostają,teraz nic dziwnego że mamy takie ceny :blink:
Tyle ,że już jest marzec i ona powinna coś ruszyć,a stoi w miejscu,nie moja pszenica,więc się nie wtrącam,tylko pisze,jak u mnie wyglada pszenica,a tu nie jest za ciekawa
Cóż,niektórzy nie przewidzieli,że będzie taka cena,a Unia dawała ,to brali.Kto się w miarę powoli rozwijał ,to jakoś odczeka ten kryzys,a inni nabrali kredytów i myśleli,że mleko będzie cały czas po 1,5zł,to cusz,ich strata