Wiecie, że czym rzeka bardziej uregulowana tym woda szybciej spływa. Wydaje się, że to dobrze, ale szybciej też spiętrza się w miejscowościach poniżej jej biegu. Są naprawdę różne pomysły i różne rozwiązania w sprawie zapobiegania powodzi.
I co z tego? Wklejasz jakieś plakaty, że niby wałów czy zbiorników nie budują, s potem piszesz, że jednak budowali ale była potrzeba. Daj już z tym spokój.