Skocz do zawartości

Leszy

Members
  • Postów

    8117
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Leszy

  1. No, na jedno zdrowie to za dużo.
  2. @Aktywnyrolnik7245 możesz sypać i na wierzch. Świat się od tego nie skończy
  3. Obstawiam, że właściciel ma pH ogarnięte
  4. Robota i to rano jest przereklamowana.... Jeszcze po ciemnicy.... Człowiek to gatunek dzienny przecież......Zaś wstaje jak jeszcze słońca nie ma....
  5. Leszy

    Obornik

    Prosto spod ogonów. Przed zimą zawsze akcja wyczyszczania obornika do cna z placu i wszystkich pomieszczeń.
  6. Leszy

    Obornik

    To też prawda. Dowiedziałem się, że można spokojnie w tym modelu robić wałkiem na 1000 obrotów, i się nie rozpadnie. Więc z tyłu idzie sieczka. Powiedziałbym, że to optymalna dawka bydlęcego obornika
  7. Leszy

    Obornik

    Nie wiem czy można takie rzeczy pisać publicznie 4.5 takiego wózka na pewną powierzchnię pola poszło.
  8. Leszy

    Obornik

    Deszcz popadał, ale taka lucerna po tylu latach to jest wielkie klepisko. Zjeżdżone w trakcie suszy przez wszystkie te przejazdy przyczepą zbierającą, kosiarkami, prasami, lawetami itd.
  9. Raz zarobisz więcej raz mniej. Siać trzeba według sztuki płodozmianu, bo jak przewidzisz na co cena będzie za rok?
  10. Leszy

    Obornik

    Pług nie wejdzie na razie. Agregat talerzowy jakoś to nakrył, by na wierzchu nie leżało. Potem się zobaczy. Unia Ares TX. Waga na tabliczce ponad 2 t. i wał w powietrzu
  11. Leszy

    Obornik

    Kukurydza będzie. Pewnie krowy ją zjedzą. Chociaż nic nie wykluczam. Zaś za rok jakie będą ceny...... Kto to wie.
  12. Leszy

    Obornik

    5 lat była lucerna, to trzeba uzupełnić składniki.
  13. Nie wiem. Wiem co bym zrobił ja pod kukurydzę. Ty musisz to dostosować do sprzętu i warunków oraz tego co będziesz siał.
  14. Leszy

    Obornik

    Małe uzupełnienie próchnicy.
  15. Jeśli ktoś chce siać poplon na zimę i wiosną go orać, to lepiej niech tego nie robi. To fakt. Jak jednak jest w stanie tego nie orać, to same korzyści.
  16. Pisałem wyżej. U nas nawet zwolennicy pługa, wykonują orkę na jesieni, czy późnym latem, a w to poplon. Wiosną buraki np. marulekk pisał, o poplonach i wyorywaniu suchej gleby.
  17. albo wszyscy byśmy mieli działki liczone w arach.... Bez urazy, ale tam gdzie te warunki lepsze to jakoś rozdrobnienie większe.
  18. Po pierwsze ilość suchej masy nie powinno się znacząco zmienić, a dwa powstrzymuje glebę przed degradacją i ucieczką próchnicy. Śnieg też zatrzymuje podczas zamieci. Gdzie polon to zasp na drodze nie było. Zaś gdzie goła ziemia, to wszystko w jednym miejscu, a na środku pola goła gleba.
  19. A co da zorana na zielono? Więcej wody wprowadzisz do gleby???
  20. Bo się jej nie orze. Tylko zostawia do wiosny i wtedy nawozy i byle gównem wymieszać. W to zaś można już siać, kukurydzę albo i buraki. Ci co u nas buraki uprawiają to czasem orka, w to późny siew gorczycy, a wiosną siew w mulcz.
  21. piękne określenie.....
  22. Tylko, że w całym zbiorniku to już będą ilości homeopatyczne...
  23. Wojna wojną, ale obornik sam się nie rozwiezie. 😉
  24. Odezwij się, a nie tylko same zdjęcia wrzucasz. Na co, żeś najechał?
  25. Co to tam za inwazja u Ciebie? Oraz czemu orzesz gołą ziemię?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v