to już w ogóle lepiej kupić jak samemu robić, ja tam jeszcze sprasuje znajomym za 18zl 140cm pasówka ale jak się orientuje że dzisiaj za prasę wołają 25-30zl to masakra
w tym roku kupowałem baloty siana po 90zl/szt z konkretnych przesiewanych traw, jak policzyłem koszta, to w zasadzie bardziej się opłaca kupować niz samemu uprawiac, bo paliwo, amortyzacja maszyn, nawóz, przesiewanie, to wszystko daje koszt mniej więcej 80-90zl balot, a tak to chociaż bez roboty
panowie jaka przerwę ustawić w pszenżycie na młocarni? nie powiem rok fenomenalny, wręcz rekordy życiowe wale, ale dużo legow mam i bizon nie umie tego przerobić :/
mi by się nie chciało, miałem 1.2ha ornego dzierżawy, na 5 klasie 5,km od domu, po 3 latach zrezygnowałem, bo nie warto tyle jeździć kuli tak małego areału słabej ziemi. na dzień dzisiejszy najdalsza działka jest oddalona 2.5km ode mnie.
ja w bizonie teraz pompę hydrauliczna wymieniałem i dostęp zły nie jest ale jakby pomysleli i zamontowali 20cm wyżej to wymiana była by przyjemnością a tak już trochę kurw poszło.
pewnie że niebezpieczne ale 60tke mam zepsuta a większymi jeździć nie chce, sypie po 4 zbiorniki bizona, przy 110 to chyba wchodzi równe 5 zbiorników bizona? bo u mnie max to 4.5 zbiornika.
burty 2x50cm, chcesz to spytaj mojej żony bo ona to zwozi bez kitu przejebane tylko jak pod górkę trzeba bardziej podjechać albo jak prawie stanie na wałku słomy xd