a co do dmc to t6.160 i t7.165 mają takie same dmc, a T6 z racji że jest jakieś 700kg lżejsze to ma większy zapas 😂 zelma swojego ważył to było 7200 + powiedzmy klocek z przodu 800kg i to mamy 8t a dmc jakoś 10.5t więc 2.5t maszyny można wieszać, a w przypadku t7s już poniżej 2t żeby zmieścić się w dmc. ja mam straszne mozaiki i dość dużo ciężkiej gliny, ogólnie Reno dostaje u mnie mocno wpierdziel i tak szczerze mówiąc z pługiem i agregatem uprawowo siewnym idzie ale męczy się, na wadze ważyłem 5.3t i ogólnie wagowo daje radę, ale mocowo brakuje mi właśnie z 30 koni
zelma youtuber ma t6.160 to ciągał 3m choć mówił że się męczy trochę, a z 2.5m to mówił że by śmigał aż miło, sam już nie wiem kurde no ciężko podjąć takie decyzje.
u nas ma jeden maxxuma 125 czyli odpowiednik 4cylindrowego T6, ale do mnie 4cyl na główny ciągnik nie przemawia nawet jak tych hektarów nie jest 100tka
a czemu 4cyl? te 4cyl też są bardzo zmulone bo ogranicza je ekologia, jakby wywalić ekologię to te silniki są całkiem spoko. kurde ale to już kolosalne maszyny, ja myślałem o 2.5m bezorkowiec i 3m ciężka talerzowka 😅
T7, a zwykła wersja bez S'ki?
t7 bez eski to już bardzo drogi ciągnik nie mam wyceni ale koło 450 chyba się zaczynają. dopłacać idzie w nieskończoność a ja też nie mogę sobie brać mocy której nie uzasadnie.
zelmy T6 waży 7200 ale ma 400kg balastu. czyli 6800 na czysto to aż taki pierdek nie jest, ale nie powiem że ciężki orzech do zgryzienia, z jednej strony dynamic comand, a z drugiej większy cięższy ciągnik, choć kurde ciekawi mnie ile tak faktycznie waży t7s na pusto bo filmu nie widzialem
no właśnie pisałem, że jeździłem dynamic comandem to bajka skrzynia, a myślę że warto wziąć pod uwagę że t6.160 ma silnik 6cyl tak samo jak t7.165s. a w T6 miałbym dynamica a w t7 już range command, niby skrzynia range comand dobra i trwała, ale jednak biegi przebija jak elektro, czyli delikatnym szarpnięciem.
t6 bez balastu to około 6.3-6.5t czyli wcale nie taki mały ciągnik. a t7s to już około 7-7.3t bez balastu, podnosniki jeden ma niecałe 8t, a drugi ma ponad 8t udziwgu.
a tak na chłodno co byście wybrali na 55ha.
NH T6.160 dynamic command za 390 netto
NH T6.160 elektro command za 360 netto
NH T7.165s range command za 390 netto
Kubota M6 121 utility za 340 netto?
no ceny usług to abstrakcja, dziwię się że we Wrocławiu tak ciężko o usługi, u nas to kombajnów i to takich nowych to pierdyliard a co roku kolejny kupuje. Jakbym dzisiaj chciał usługę to by się zabijali, ale nikt ponizej 400zl nie zejdzie.
ja z jednej strony przeklinam bizona, a z drugiej strony usługi są tak drogie, że kombajn swój trzeba mieć. ogólnie jakby mi ktoś hektar za 250zl robił to bym rozważył usługę, ale jak mam płacić 400zl to się nie opłaca takich usług, 14tys wyszła by mnie usługa koszenia, to bizona można kupić za to
ja bizonem w pszenicy 7+ muszę uważasz bo młocarnia nie nadąża, chociaż teraz po przeróbkach to niebo a ziemia muszę się pochwalić że jęczmień zimowy podchodzi po 7t/ha w tym roku
tylko na zakup ciągnika praktycznie z dotacji zostaje młody rolnik, a na maszyny są różne inne dotacje i nie ma takiego problemu. trafna uwaga, na używany ciągnik można też się naciąć a remont powershifta to często 20-40tys. najlepiej kupować pole bo to jedyny sposób na przeniesienie większego dochodu, a nowe maszyny generują tylko nowe koszty 😂