U mnie jak zawsze intensywnie w 3 dni przebilem 6 opon (1xrozrzutnik, 2x Reno, 1x plug, 1x ford, 1x bus), zabezpieczenie w pługu zerwałem na jak się okazało dość sporym kamieniu, co gorsza musiałem zjechać żeby poluzować korpus po za cholerę nie dało się skiby ściągnąć do pionu, Reno straciło moc, jak się okazało filtr paliwa się zapchał tym żurem co sprzedają... ale jak pękł czop siłownika obrotu pługa to już jestem pewny że to klątwa.