Ale zaraz zaraz przecież zdaje się jest zapaść w rolnictwie, strajki, nie ma za co nawozów kupić czy podatku zapłacić nic się nie opłaca, bo nie da się konkurowac z ukraina, a tu przebierają za nowymi ciągnikami za pół bańki ? I to jeszcze niemieckimi? Tu jakoś problemu nie ma, że z zagranicy