A to ktoś ma zagwarantować odpowiedni dochód na wszystkie gospodarstwa? To biznes jak każdy inny, firmy tracą przez złe decyzje, bankrutują itd. Jeszcze nie dawno zabijali się między sobą o każdy kawałek ziemi licytując się wzajemnie i podnosząc ceny do wartości, które nie mają najmniejszego odzwierciedlenia w jej wartości w dochodach z perspektywy przyszłości, albo lecieli po najdroższe maszyny gdy akurat były zwyżki cenowe na produkty. To mam teraz kogoś takiego żałować? Sam mam 40ha, nie udało się dostać ani złotówki na modernizacje, czy nawet młodego rolnika, to poszedłem na etat i dybie po nocach i niedziele ponad 20letnimi maszynami. Ten co ma 100ha przecież też tak może? Nie przeinwestowałem, nie brałem kredytów, fakt nie udało się rozwinąć chocież patrząc na przyszość to chyba i lepiej bo od dawna było wiadomo, że z ukrainą czy ameryką południową nie mamy szans, a ta mydlana socjalna bańka UE kiedyś pęknie i pękła...