Zgadza się, że pracuje w systemie 0-1, ale MF np serii 61xx czy JD z tamtych lat miały tak samo, a tak nie szarpało. Ja miałem przebity ten akumulator hydrauliczny i wymieniłem go na nowy, pal licho że kosztował 900zł..., ale poprawy żadnej niestety. On raczej jest do "uzupełniania" niedoborów w układzie na skutek małych wycieków, czy szybkiego przełączania różnych odbiorników. Z tego co mi się udało ustalić to rolę "płynnego" przełączania pełni modulator mechaniczny. Nawet rozgryzłem jak to tam działa (malutkie dysze w połączeniu z suwakami i sprężynami). Tyle tylko, że nie bardzo da się cokolwiek tam zmodyfikować, podkładki, inne sprężyny nie pomagają, a średnicy dyszy zmienić sie nie da. Głównie chodzi o to by się kosze wolniej napełniały olejem, ale tak jak mówiłem niestety producent nie zrobił możliwości by to jakoś wyregulować, nawet kosztem szybszego zużycia się tarczek. Na zimnym gęstym oleju, który wolniej przepływa przez te dysze i tym samym wolniej napełnia kosze jest przecież ok.
U mnie rewers działa znośnie na drugim biegu i pierwszym półbiegu, na wyższych już jest za ostro choć typowego szarpnięcia nie ma, za to półbiegi potrafią czasem poderwać przód do góry np na asfalcie.