A no takie czasy, kiedyś ha kosztował 5tys i sie prosili, obecnie nie widze najmniejszego sensu płacić komuś 100tys bo to się nigdy nie zwróci, chyba że przy sprzedaży. Pozatym w najbliższych latach wszystkich do 100ha czeko to samo, w kolejnych tych do 200ha itd.
Prosta kalkulacja, skoro jest frajer co zapłaci wiecej za nierobienie niż robienie to czemu nie skorzystać? To tylko dzierżawa, a nie sprzedaż.