Ogólnie to w ogóle nie powinno być dopłat dla nikogo i tak chyba było by najsprawiedliwiej. Ceny ziemi by spadły , płodów by wzrosły . Po drugie unia powinna w końcu się zdecydować w którą stronę iść . W Polsce mamy milion gospodarstw czyli o wiele za dużo, chętnych nie brakuje, a jednocześnie dopłaca się premie dla nowych rolników. Po co? Absurdalne prowy , z których najwięcej skorzystały największe gospodarstwa , które bez problemu kupiły by te maszyny za własne środki . A już na pewno kupowały by racjonalnie za swoją kasę . To bardziej powinno przypominać model ogolnorynkowy, środki na rozwój, potem sobie radź , a nie korzystaj z kolejnego prow na kolejny niepotrzebny kombajn bo sąsiad dostał większy . Gigantyczne marnotrawstwo środków , które można by lepiej wykorzystać . Ja jestem za mniejszym dofinansowaniem wielkich gospodarstw. Przez lata korzystały i w tej chwili powinne być na takim etapie aby radzić sobie same .