Jeśli spłata czesci (nie sprzedaz) nieruchomości wyceniona przez biegłego miała by być niższa od widzimisię jakiegoś człowieka, który od tak sobie zaśpiewa 10 krotność ceny rynkowe , bo przecież ma do tego prawo to czemu by nie? Częsta czynność w przypadku właśnie mieszkań kiedy nie da sie podzielic , a ktoras strona wykazuje chęc splaty. Z ziemia niestety nie mam rozeznania. Oczywiście każdy normalny człowiek doradzi dogadanie się, ale jak trafisz na debila to co wtedy ?
Ziemie podzielić można, ale kto by chciał dostać szuwara i piach? jak drugi dostanie III klase?