No niestety trzeba odkręcić korbowody i wyjąć wraz z tłokami z bloku.. wyciągnąć sworznie i tłoki na tokarkę... innej opcji nie ma, ale warto to zrobić bo tłoki mogą stukać w głowicę, jeśli za dużo wystają ponad płaszczyznę bloku.. Jeśli masz blok wyjęty z ciągnika, to najlepiej pomierzyć od razu i jeśli zajdzie taka potrzeba, odkręcić i splanować. Gość z zakładu, który robił mojego Perkinsa, przekonywał mnie że tak może być, silnik będzie mieć większą kompresję. Poskładałem wszystko, odpaliłem, chodził jak zegarek.. dopóki się nie rozgrzał, wtedy od razu dało się słyszeć nienormalne "pukanie". Nie było innej rady, jak tylko spowrotem ściągać miskę, głowicę, odkręcać korbowody, wyjmować sworznie i planować tłoki.. Dodam że tłoki Mahle, uszczelka pod głowicę Morpak.