U mnie analizując historię 2 ostatnich lat, to od sierpnia do połowy października opady praktycznie nie występowałwy, natomiast w tym roku od początku września już trochę ponad 200l. spadło
Akurat obserwowałem w minionym sezonie kilkudziesięciohektarowy łan rzepaku na tzw. "osadzie komunalnym", to wyglądał imponująco. Nie wiem jak było w plonach, ale słabo napewno nie sypał Po przeciwnej stronie drogi był rzepak tego samego "obszarowca", tylko bez osadu, to wyglądał zwyczajnie
Jakby ci k**wa lało bez przerwy dwa tygodnie, a potem tylko kilka dni pogody na siewy i opryski, to byś nie patrzył, czy to niedziela czy inny świątek, tylko za***rdalał w polu jak wicher
A co ma niedziela do siania, oprysków, itp. ? Czarni i purpurowi Wam wodę z mózgu robią, żebyście zamiast w pole, to do kościoła przyszli. po co ? Raczej nie chodzi im o Wasze "wieczne zbawienie", tylko żeby im na tacę nakłaść niewiadomo ile ! Robicie na pasibrzuchów, jak "za Wilusia"
Najlepszym pobudzaczem przyrostu korzeni jest fosfor Regulator owszem, też swoje funkcje w roślinie spełnia, no ale są warunki takie jak obecnie, że nie ma najmniejszego sensu ich stosować. bynajmniej u mnie..