U nas w tym roku wyjatkowo duzo zboz zasiane. Oprocz standardowej pszenicy, orkiszu i jeczmienia jest nawet pszenzyto i owies co przy 1200€/ha dzierzawy jest malo oplacalne. Na pewno jest mniej ziemniakow a za to sporo ludzi zasialo cebule. Rzepak poki co wyglada bardzo dobrze.
Jesli masz C+E to automatycznie tez T. T obowiazuje tylko w rolnictwie, jesli gdzies poza nim, np. na budowach chcesz jezdzic traktorem to potrzebujesz C+E. Dodatkowo jest jeszcze kategoria L czyli male T. Dostajesz ja razem z B i mozna jezdzic traktorami do 40km/h a z przyczepa 25km/h. A jeszcze mozna zajestrowac ciezarowke na 60km/h ale tylko w rolnictwie i wtedy mozesz nia smigac na kat. T.
Tu nie byly pelne bo to ostatni kurs. Na niebieska wchodzi 28(badz 32 jesli sie naciagnie troche przepisy a po drodze nie ma zadnych wiaduktow itp) sztuk po 2.4m albo 32 jesli krotsze. A zielona jest z innego gospodarstwa i tylko 24 kostki. Cos kolo 7t bedzie chyba, ze wozi sie kostki trawy do owijania to i ponad 24t bedzie.
W Niemczech poki co wiekszosc jest dostepna a zawsze mozna uzywke znalezc. Ale najpierw musi sie zepsuc.
Do mojego 1630 jedynie byl by problem z pompa wtryskowa ale stara na razie w bardzo dobrym stanie.
900 tka to juz nie praktyczne jest, jedynie na laki torfowe ma sens.
No o takie ciagniki powinno sie dbac bo juz ich tylko mniej bedzie.
Sezon w pelni az ciagnikow zabraklo to i sie staruszek do roboty zalapal. Z pompa daje bez problemu rady za to przy mixerze gora 350-380 obrotow wykrecil.
Uczylem sie w Niemczech i tutaj tylko tak sie jezdzi a na drodze to juz wymog aby tur byl min. 2 m nad ziemia. Jedynie na bardzo polych dzialkach opuszczamy.
Ale dziala bez zarzutu.
Ten ciagnik jeszcze mam w Niemczech , NRW przy granicy z NL. Gleba dobra, dosc lekka ale z wystarczajaca iloscia drobnej frakcji aby zmagazynowac cos wody. U nas pod Opolem jeszcze jest woda ale jak do tygodnia nie popada to nasze piaski beda suche. Jedynie co ratuje to wysoki poziom wod gruntowych i torfowe laki. Teraz bylem na tydzien to zrobilem zastawke w rowie aby zatrzymac nieco wody. A pod koniec tygodnia niestety spuscili wode z rzeczki, do ktorej wpada wiekszosc rowow i od razu minus 1,5m poziom spadl a opadow nie melduja. Sami sobie ta susze robimy.
Ja tez sie wychowalem na C 330M. Ladna czerwona, w 2010 poszla do sasiada i nadal tam pracuje. Dostala fajna kabine. Z tym, ze ja po wyjezdzie do Niemiec wole zachodnie konstrukcje z podobnych lat i juz mam 2 na reaktywowanym gospodarstwie.