Skocz do zawartości

igor10246

Members
  • Postów

    820
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez igor10246

  1. też jestem tego zdania, jednak nie każdy ma pod to opony i fegi w nowszych sprzętach bez problemu, ja tylko w zielonkowych wymieniam z dętką ale zawsze biorę kramp i powiem że sprawdzają się, jak którąś wymieniłem to już najstarsze 4 lata krampa mają i odpukać nic się nie dzieje, ale to w kółkach od taczki więc inaczej zawsze tak powiedzą, tym bardziej jeśli montowałeś sam, większość części samochodowych ogólnie ma w zapisie gwarancyjnym że powinna być montowana przez warsztat, i już raz się spotkałem z odmową fabrycznie uszkodzonej części że nie uznają bo znajomy sam wymienił, a tu chodziło o amortyzator za 300 zł więc trzeba brać na to poprawkę, do rolniczych jak chodzę to bez problemu ale jak wszyscy wiedzą to ze specyfikacji samej branży, mechaników niby jest ale prawda jest taka że tylko grubsze rzeczy robią bo raz że pierdoły by wyszły za drogo a 2 większość napraw jest tak prostych że się samemu wykona , wystarczy odrobinę pomyślunku, prawą i lewą rękę bo jak się ma 2 lewe to i wymianę nożyków w kosiarce można spieprzyć tym bardziej nie, jak w soboty robisz i ci się po 14 rozleci to już cały tydzień w d*pie jesteś
  2. igor10246

    Pomocnik

    taki urok młodych psów, też miałem owczarki niemieckie, super rasa, jednak do zwierząt to tak z dystansem bo jeszcze potrafią mieć chrapkę, teraz mam kanapowca skundlonego maltańczyka którego brat wozi w plecaku na motocyklu i do zwierząt to jak różnie, jak widzi że młode nieporadne to jak tatuś, do krów i byków to od przodu polizać się nawzajem pierwszy, kóz z rogami nie lubi bo z dyńki dostał z młodymi to się bawi, kaczki goni ale to durne, w sumie to czasami jak on sam
  3. w polsce tego nie sprzeda, ogólnie to ciekawa jest historia z tymi ciągnikami, ogólnie to tak taniocha bo w szwecji jest wystawiony za 900tys https://www.mascus.se/lantbruksmaskiner/traktorer/other-swed-trac-180/s5mflgrb.html ja mam u siebie na zwykłej kuli od ciągnika, i z drugiej hak, generalnie to jak @wlamaj1 napisał, jeśli nie masz potrzeby to po co wymieniać ruskie też dobre ja u siebie mam z hakiem i wszystkie maszyny których tylko ihc podpinam to z na stałe kule już są i to przyśpiesza zwłaszcza przy cięższych maszynach robi robotę
  4. niby tak, jak mechanicznie sprawny to 30 tys do wkładu i wtedy to jest cena znośna, jednak znalezienie całej kabiny i blacharki+ robocizna jest nie małym wyzwaniem, części mechaniczne są bez większego problemu dostępne, z wizualnymi gorzej, właśnie, na fb jest wspornik do takiej osi jak tobie pękł za 500 zł, chcesz namiar? dokładnie, jak silnik lub skrzynia do remontu to nie jest to okazja, ja tak z moich przemyśleń to uszkodzony sprzęt opłaca się kupować jeśli zaoszczędzimy co najmniej 30% od ceny rynkowej bo ostatecznie jeśli coś wyjdzie to możemy wyjść na 0 z tym że wiemy co mamy w porównaniu do tego co można kupić, ale jak niektórzy chcą za złomy gdzie widać że suma wkładu będzie wyższa lub sporo wyższa niż cena rynkowa sprawnego egzemplarza to mnie śmieszy, tak samo jak ktoś wystawił ihc 956 za 40 tys z pękniętym blokiem silnika przy skrzyni, lub zdekomletowanego 744 bez papierów z zatartym silnikiem za 16tys
  5. ok 4 tys by wyszło po kosztach
  6. komuś by się coś takiego przydało ?
  7. to aukcja na flotillo.pl, i to droninborg w barwach internationala kurde, też obserwuję temat i powiem ci że teraz są jakieś chore ceny za te rozrzutniki, za byle tandem polski 6t chcą po 20 a jakiś na dużym kole w okolicach 30 to okazja, jak na moje 20 ogonów i ok 400 ton rocznie to chyba lepiej usługę nająć, u mnie za bergmanna 16t chcą 150zł a fiegl 20 coś ok 200 za kurs więc chyba tragedii nie ma a ogarnie raz dwa no prawda, jak policzyłem na jakiegoś sztrucla niemieckiego 6t na małym kole to wyszło ok 7 tys na porządnie rok temu a był do kupienia za 3 tys
  8. taka jak w zwykłej przyczepie tylko otwierana po długości i z zaczepami na tylną burtę żeby razem się otwierały
  9. aa tam jak mu bojer z betonem na przód dasz to będzie targał aż miło
  10. igor10246

    Jumz & pług

    co on? piękną kobitę zobaczył?
  11. przetrząsanie zgrabianie jest za hektar, przy zgrabiarce jak zgrabiam to co najmniej 2ha na godzinę, przy większych kawałkach będzie to pod 4ha to wychodzi 200zł/h + paliwo, to samo w kosiarce, w 2,4 to kosiłem hektar w 40 min, a z przednią to co najmniej 2 ha w godzinę pyknie się, i wychodzi jakie będą stawki, dużo usług nie robię, ale znów bardziej po znajomych, nie mam sprzętów za miliony które muszę spłacać, a ceny usług u nas w okolicy nie były wiele wyższe/takie same jak rok temu, znajomego się pytałem co na usługach praktycznie cały czas to powiedział że co najmniej 100 za godzinę żeby wychodzilo, a z turem to na razie chodzi c360 z turem więc to za szybko nie będzie szło to nie ma co brać za godzinę jak za fendta 120km który będzie zbierał 2 razy więcej balotów w godzinę
  12. nie wiem czy dobre ceny ale na ten rok planuje ciągnik + zestaw kosiarek 5m - 90zł/ha+ paliwo zgrabianie/przetrząsanie ( sprzęt 6-7m) 50zł/ha + paliwo ciągnik z turem/zbiór balotów 70zł/h + paliwo Północna opolszczyzna
  13. u nas w zeszłym roku to 220 za przyczepe + 200 zł za godzinę, i zależnie od wielkości przyczepy liczą, w tym roku nie wiem ale na pewno usługi nie wzrosną
  14. używki opony to nie drogi koszt, szersze jeszcze dać co by powierzchnią zastępowały wysokość bieżnika, hydraulika wolna to może pompa już słaba, ew wstawić wydajniejszą, ma rewers ?
  15. 3,3Lna ha? jestem ciekaw ile mój spali, z 2,4 na 1000 wychodziło ok 4,5-5 na 540 wychodziło ok 6
  16. ja myślałem małego pottingera na pryzme z 10ha max sobie kupić ale i tak większość by chodził na bierząco zielonkę zbierać, chociaż chyba u mnie przy 30ha użytków zielonych gdzie przeważa siano to prasę, a przyczepę to byle zbierała bez noży i jakiś wodotrysków, @Ursusc385 jak ci pali JD w tej zgrabiarce? u mnie z viconem 6m i ihc955 wychodzi ok 2 do 5 ha na godzinę i 2,5l na ha ( wynik z 40 ha na sianokiszonkę)
  17. 300km+ i minimum 600 przyczep rocznie, to już sprzęt na duże firmy usługowe lub gospodarstwa większe jak 2000ha co by przebiegi robić i ciągnik od początku maja do końca października był do niej przyspawany wraz z kierowcą
  18. to to jeszcze przetrwało ceny złomu na poziomie 2zł ? u mnie to już dawno by pojechało zależy jakie masz rowy, dyskowa szersza to lepsza, ale jak w coś przydzwonisz to już tak pięknie nie jest, a rotacyją to max 500 zł włożysz i jedziesz dalej, ja do rowów myślałem nad jakimś mulczerem no ja nawet nie zamierzam inaczej, tylko czekam na aneks i będzie albo tylna albo przednia, jeśli dostane tylnią ( wole przednią) to kupuje przednią i sprzedaje moją gmd66 sel
  19. nie, tu już bez większycch problemów jak cała skrzynia ciebie wyniesie 8 tys za części a reszta dobra to mi się wydaje że w tych czasach to nie warto, jeszcze raz sie na minę władujesz i tyle dobrego z tego będzie dobre te renówki, sam chciałem na 3ci 8514 lub 9514 lub serie 34 ale na razie inne wydatki
  20. chcesz namiary? z jakich okolic jesteś ?
  21. tu jest problem tych ciągników, jednak znam zakład który już kilka skrzyń do ciągników zrobił, i działa to
  22. jeśli skrzynia jest w dobrym stanie to na bardzo dobre ciągniki, mało palą silniki są idioto odporne i tak samo proste do naprawy, reszta to zf i bosch, ale jak się skrzynia zacznie sypać to albo używki albo dobry zakład dorabiający który te części dorobi, ta seriia weszła za późno bo dość szybko wyparły je agrotrony które już są współczesnymi ciągnikami
  23. u mnie podobnie, 2 numery gospodarstwa na tym samym adresie, ba nawet 2 numery stada, ja mam byki a rodzice krowy i kozy
  24. ja już nie biore bez umowy, z tymi co miałem bez umowy to pisze umowe i im normalnie płacę, nie mało ale i tak obie strony na tym lepiej wychodzą, nie zamierzam za darmo tyrać, jak by mi ktoś powiedział że mam mu ekoschematy robić to bym wyśmiał i powiedział że albo umowa na mnie albo niech sobie sam te ekoschematy robi
  25. zostaw ją sobie do koszenia rowów lub do handlarza, ja rotacyjną kosze nowe łąki i na bieżąco
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v