chciałem, bo w wiosce obok był fendt 311 z turem tuzem i womem do poprawek za 40-50 tys, jednak jak żyd zobaczył że się nim rzeczywiście interesuje to mi powiedział 80, a tam do stanu za 80tys to 30 wkładu co najmniej, dalej go nie sprzedał, będzie jeszcze w tym roku 611LSA ale do remontu i pewnie też 50 będzie wystawiona, bo kolejny by chciał miliony za trupa ( 4 lata z mulczerem jechał, 300ha rocznie ) w tym roku mój IHC dostaje tuz i wom i jak już to szukałbym jeszcze 3ciego konia z turem do gospodarstwa 80-100 kuca do lawety, przetrząsarki zgrabiarki co by jak zapnę lawetę z pronaru to się nie zdusi jak odrobinę mokro będzie, marzeniem jest ihc 1046 bez kabiny lub fritzmeier ale teraz nie ma nic sensownego w sensownych pieniądzach a 955 by był do kosiarek, ew prasy i jak mocy mało to turbo mu wstawić lub zamiana na jakiegoś maxxuma lub nh tm już z rewersem EH
żeby dokładnie dojrzał to ok miesiąca, jednak po wylewkach to 3 dni czekałem tak żeby 5stopni na plusie i bez mrozu było i c360 wjeżdżała to na obciążnik to z tydzień powinien starczyć żeby kupy się trzymał, zależy jak zbrojony