Skocz do zawartości

igor10246

Members
  • Postów

    820
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez igor10246

  1. w miare normalna cena za ciągnik tej mocy z tamtych roczników, szybko zejdzie, jak 7245 itp potrafią być tyle wystawione, wczoraj tato mi zajżał w komputer akurat jak takiego rodzynka oglądałem i podsumował " niech ci spekulanci wrócą do paliw bo starego sztrucla w takiej cenie kupić to na prawdę trzeba nie równo pod kopułą mieć " a co do kluczy, jestem za średnio półkowymi, yato neo czy inne tego pokroju, nie uwali się na pierwszej lepszej śrubie, jak 2-3 razy przywalisz młotkiem czy założysz rure też się nie powinno nic stać i specjalnie do zastosowań specjalnych będzie walizeczka z kluczami 3/4, tego przynajmniej nie tak łatwo ułamać a co do płaskich to zasada podobna ale znajomy ma komplet tych do pobijania młotkiem a u mnie chyba jeszcze takiej śruby nie trafiłem, dopiero siłowniki ale to się grzechotkami i innymi patentami skręca/rozkręca
  2. u nas głównie milwuakke lub dewalt, makity jest mało, w szwecji i niemcach kochają makite bo tam 3/4 ogłoszeń z używkami to makita ale nie miałem doświadczenia z udarami od nich więc się nie wypowiem, ceny też jakieś atrakcyjne nie są a w okolicznych sklepach z narzędziami też jakoś nie zchodzą super bo to widać i to samo sprzedawcy mówią
  3. to okazja nie jest ale wedlug mnie rozsądna cena, gościu też chce się pozbyć bo silnik padnięty, może coś więcej, fajny bo ma rewers elektrohydrauliczny ja całe życie na lidl/yato/biedronka i nie narzekam, teraz będę jakiegoś udara aku szukał ale tu już raczej oszczędzać nie będę claas ma ponoć dużo 16-18, mój ihc to połowa śruby metryczne połowa calowe ale na łby normalnie psują więc się nie obawiam
  4. ja tak sobie patrzę po ogłoszeniach, dla odmiany nieruchomości, i kwiatki wychodzą że na tych moich mokradłach ludzie wystawiają łąki max 3cia klasa od 40 do 100tys, gdzie cena transakcyjna pola wynosi ok 60-70 tys, a dodatkowo wszystkie łąki są na obszarze natura 2000, a umiejscowienie w dolinie rzeki sprawia że zarówno orka a jaka kolwiek zabawa z budowlanką to już jest jakaś abstrakcja, chociaż był taki co 1,5ha wystawił za 250 tys zł, też łąki, jak rozmawiałem z sprzedawcą to bankowiec go zapewniał że tam grunty są tyle warte, gdzie kilometr dalej 12ha w kawałku poszło za 600 tys zł pola ornego klasy 3-4
  5. w szwecji idzie taniej wyrwać to byś miał w polsce za 3/4 ceny
  6. @zieloneckiii tak, 5xx do 516 mają silniki 4ki, dopiero 700tki mają silniki 6tki i najmniejszy to 714
  7. ładniutki, mi się taki maży, ale jeszcze w S4, tablety do mnie nie przemawiają, co do ceny to z fendtami jest tak, jak dbasz i jeździsz tak masz, a jak poprawnie użytkujesz to drogi w zakupie tani w utrzymaniu i mały spadek wartości
  8. to zabobony, jak chcesz koniecznie bęben to kup sobie claasa lub innego pottingera a najlepiej dyskową na centralnym zawieszeniu
  9. niezależne serwisy to wiadomo, serwis to od razu kasa x3 czy nawet x10, mam jakieś tam zdolności mechaniczne i kilku kumpli którzy też ogarniają więc puki są rozwiązania mechaniczne i podstawowe płytki to nie ma problemu to wiadomo, mechanik jak mechanik jeden od razu znajdzie problem, inny pół sillnika rozbierze i się okaże że wystarczyło zregenerować pompę lub wtryski
  10. wiadomo że pewnie nie tylko skrzynia, ale jak bym miał kase to wole takiego kupić po niższej cenie jeszcze zbić z 5-10tys i zrobić go do porządku
  11. a powershift? a vario i inne wynalazki? turbomatik jak jest używany z głową to trwałością bez problemu przeżyje silnik lub skrzynie, a jak w pracy pomaga i zwiększa trwałość całego napędu to już inna bajka, te turbosprzęgła montowali też w niektórych vatrach i IHC 1255 i 1455 gdzie też robiły super robote
  12. gdybym miał taką kasę to już bym po niego jechał, prostsze niż seria 51x0 i dalej pancerne, w końcu kuzyn od nh tm
  13. wiem, ale budżet i oczekiwania też inne, chce coś co nie będzie miało większego problemu z kołem od 60tki a i będzie normalnie popierdzielało np przy rozkręceniu podbieracza i wymianie zębów
  14. ja mam tylko wkrętarke, i może sobie dmuchawę do liści kupie żeby maszyny po pracy dmuchać, co do kluczy udarowych to znajomy ma profesional na gospodarstwie i nie narzeka jednak ja kupie wcześniej wymienione milwuakke lub dewalt
  15. każdy orze jak może, skoro jestem w szwecji ( aktualnie na święta zjechałem) to dla czego by się nie popróbować, zawsze to jakiś dodatkowy pieniądz a nie zamierzam jakoś okradać czy w uja walić bo i tak wiem że wszystko prędzej czy puźniej do człowieka wraca, a jak jeden i drugi zadowolony to i kontakty się nowe rodzą itd znajoememu za taką samą dają 120 tys netto, dalej stoi i czeka na odpowiedniego klienta ja mam zapas z c355 tą na półksiężycu pancerna, jak masz warsztat to pneumat/elektryk jak rolnik to tylko aku jak ci coś na polu jebnie to może się okazać że zamiast 2 godzin kręcenia masz pół godziny i bez wysiłku mam parkside i daje rade, piachu nie lubi, ale na święta kupuje udara to się zastanawiam nad dewalt lub milwuakke a i do wszytkich fanów zetorów, za granicą też tak drogo https://www.blocket.se/annons/gavleborg/zetor_5245/98838462 cena 175 tys SEK co daje mniej więcej 75 tys na miejscu a u nas w pl przy trafionym transporcie to ok 80tys zł z resztą możecie szukać, ja moge podjechać ogarnąć to ok 5 tys by kosztowało takie sprowadzenie ciągnika czyli cena w szwecji + 5 tys zł i macie w ciągu 2 tygodni na podwórku
  16. Ze szwedami ciężki temat, , bylem to zadzwonił szwed i powiedział że weźmie jutro i mi nie sprzedał przemilcze to.... ogólnie jeździlem po gospodarstwach i albo nic nie mają albo ceny z dv, ciężko coś w normalnych pieniądzach Gemeralnie to zarobił, zarobi jeszcze, jednak poszło na inne inwestycje, a dodatkowo ze robie, to też inaczej, ale jak za granicą to większy skok, generalnie to załatwilem sobie 30ha uslug na łąkach na następny rok więc jeszcze odrobi
  17. Parkside jest dobry jak za 300zł dasz za komplet, brat zajechał jednego jak przewrócił sie w piach sie w środku cały zatarł, pewnie do dziś by chodził Dokładnie, te zetory to dobre ciafniki ale nie tyle warte, jak szukaliśmy większego zeby odciążyć c355 i mój organizm to tato chciał 72/745 i ja m pokazalem ceny to za głowe się zlapał i powiedział "ma być tańsze i jak ty masz tym jeździc to bardziej idiotoodporne" na razie ihc stoi, ale już w szecji zarabiam na przedniego tuza i wom to zobaczymy jaki silnik wpier.... zniesie
  18. Tylko zeby za bardzo nie wiało, na spód ruszta lub głęboka ściólka, stół paszowy a obok nfp budynek 50m2 na dojarnie i wsio
  19. Raczej nie, siedzi się z tyłu, silnik hondy, wygląda dobrze i ładnie chodziła, powiedziałem że jak nie zejdzie do następnego piątku to ją biore Stan bardzo ładny, właściciel średnio z kontaktem, nie wiem czy już nie sprzedany Ale w jutro jadę jeszcze na łowy to może coś ciekawego się trafi, mam jeszcze na oku Krone ciągnioną 3.2 m z kondycjonerem za 16tys Krone 3200 CV
  20. Komuś takiego malucha? W pełni sprawny z osprzętem 28 na miejscu
  21. Jak masz ciągnik wąski to bez większego problemu, ja przestawiam na belce do prawej i jeszcze n cięgnach, i mam te 1.2m z prawej strony
  22. Ktoś chętny na takiego Majorka? W Polsce na miejscu 12 tys, mechanicznie bardzo dobry
  23. za miesiąc będzie u handarza za 2 tys
  24. po pierwsze to z tym kijkiem to znajomy palca stracił a po drugie to w pronarach standardowo sie sypie zawór nadciśnieniowy i pękają węże w przyczepach uszczelnienia wywala itd, dopiero orginalny wabco załatwia sprawę
  25. Jeździsz z tym jak z pająkiem tylko że możesz sobie go podnieść i nie musisz wychodzić jak chcesz przejechać przez rów albo nad wałkiem Spalanie mojego zestawu 2.6l na ha
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v