Skocz do zawartości

igor10246

Members
  • Postów

    820
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez igor10246

  1. na razie nie znamy planów @Ursus932, ale nigdy nic nie wiadomo, zawsze może być większy as przestworzy, zobaczymy jak z moimi planami będzie szło, bo to samo w sobie też może być ciekawe
  2. igor10246

    Rzeka

    do gminy i się dowiedzieć czy państwowa czy gminna, jeśli gminna to np u nas zgłaszasz i na własny koszt robisz
  3. nie koniecznie, 2wd czasami miały jeszcze gorsze roboty jak 4wd, paszowóz, ciągle z prasą itd, każdy przypadek trzeba rozpatrywać inaczej ooo prawda, ja mam hektar takiej łąki gdzie bez 4wd to można dzwonić żeby wyciągnęli, 4wd nie jest potrzebne na terenach utwardzonych gdzie nie jest ślisko ja mam ten sam model kupiony za połowę ceny, spalanie w lawecie w transporcie 7l/h kosiarka 2.4m 1000obr, 5/6L, z wałem łąkowym 7T, to samo, to poprzednik case 51xx, dużo hydrauliki ogólnie nie interesowałem się nimi, ci co mają to chwalą zależy jaka sztuka
  4. tylko fiskars, mam jedne 7 lat i 2 sztuki 2 letnie, nie do zarżnięcia, prędzej widły zetre niż połamie, a drewniane to pół roku max a tak to się chwytasz i nie masz stresa czy się połamią czy nie, prędzej kręgosłup strzeli, wynalazki polskie typu gryzlii czy zielone metalowe z bleble też szybko padły, z cellfasta nie próbowałem, można spróbować, romanik też ponoć dobry, szpadel mam i polecam
  5. nowe?? licz że za to postawisz hale na bale co ci całe podwórko przykryje, i całkiem możliwe że pół ha pola https://www.machinerytrader.com/listings/for-sale/bobcat/s64/construction-equipment nie wiele się myliłem, model podobny 45tys $ 4-5 lat temu znajomy chciał nam sprzedać taką z turem z przebiegiem 800 godzin, chciał 21 tys o takim silniku nie słyszałem, nie europejski, na amerykę znajomy kiedyś do czegoś robił to od 150 do 400 zależy od materiału, skomplikowania i jakości wzorca
  6. dorado jest do dziś tłuczone, tylko wtedy były inne nazwy, jest jeszcze argon, ale to dorado bez kabiny w bieda edycji
  7. igor10246

    przedni napęd

    silnik ten sam, pytanie jak z przełożeniem i wspornikiem przednim, seria 300 jest większa w większości elementów, dodatkowo często wsporniki od osi napędzanych i nie napędzanych są inne, a i czy masz przystawkę/wyjście, bo skrzynie są różne, a ja jak jeździłem i zmieniałem oleje w 102s to nie widziałem wyjścia pod napęd, było wyjście na wałek z prawej strony do kosiarki
  8. XL to oznaczenie kabiny, a jeśli chodzi o 8xx to tak 844 to chyba jeden z najdłużej tłuczonych modeli, potem masz 845 to trochę ulepszona wersja ( różnią się pierdoły/rocznik) 856 jest inny silnik 3,9L z turbo, samych 844 było kilka odmian potem po prostu oddzielili numerami zamiast pisać 844sb lub 844 Plus
  9. części są, węże pewnie podnośnik bo komuś się nie chciało regenerować, ale w środku średnio, cena jak w pełni sprawny to takie 30 by było już fajnie
  10. ja tyle regularnej mam, po świętach zaledwie połowiznę choć to może być różnica od stanu żołądka, choć dziś fajnie przymroziło to można było poślizać się na tych kałużach z tyłu na placu drifterskim i prawie wyrżnąć to te pół kilograma by zamortyzowało upadek 🤣🤣🤣🤣🤣
  11. mimo że trochę więcej pracy to mniejsze prawdopodobieństwo zapaleń, zdrowotność większa, racice mniej cierpią itd, a że raz dziennie przejedzie ze ścielarką i raz na miesiąc wyrzucić obornik czyli dniówka to jak dla mnie ściółka ma więcej zalet
  12. ja słyszałem że perkins jest w John deere, co z tego że na pompie był napis bosch ale konstrukcja podobna więc 2 mózgów tak stwierdziło, i tego JD wzięli, bo silnik perkins
  13. no właśnie w promieniu 50km odemnie to chyba z 10 sztuk do 500 zł, od kuchenych po pokojowe różnie miały ten właśnie jak by miał drążek wzdłużny więc całkiem możliwe, lub jakieś serwo, deutze z tamtych lat miały chyba wspomaganie wbudowane w kolumnę kierowniczą ale nie jestem w 100% pewien ja nadal się nad moim zastanawiam, ale temat jest wiosenny, na marzec/kwiecień chociaż zapowiada mi się dużo pracy na ten okres ale i kasa też się w tamtym czasie ma się pojawić na jakiegoś "lepszego chrupka"
  14. nie jest tani, nie wiem czy nie drożeje, co jakiś czas jest wystawiany od 2-3 lat jak nie więcej, problem jest że to jest jeszcze z tych starych typu same drago itp, za 20-22 była by dobra cena
  15. jak nie kupisz wytłuczonego, do kapitalnego remontu to nie będziesz chciał nic innego
  16. igor10246

    Stara ropa

    panie pół na pół zalej i będzie śmigać, ja c355 przepałałem jakąś dziwną mieszankę zlewek olej opałowy, benzyna i ropa, to zalewałem do baku 1/2 ropy i druga połowa tej mikstury, przeleciało tego przez bak z 200 litrów, jakieś 5-6 lat temu, układ wtryskowy nic nie odczuł, silnik to samo, nic się dziać nie będzie
  17. wnioski chyba składało się tam gdzie było więcej ziemii, wiadomo jeśli między kawałkami w województwie jest tam 10-20 km to się nic nie stanie ale jak np będziesz miał działki na mazowszu i w pomorskim że byś ciągnikiem cały dzień jechał to może to wzbudzić ciekawość ARiMR
  18. zależy czy olej był w skrzyni zmieniany i czy był dbany, jeśli tak to za odpowiednią cenę warto
  19. igor10246

    Brak wspomagania

    jego daje się do regeneracji, on działa na takiej samej zasadzie jak w bizonie, ale lepiej go dać do specjalisty, mogą być jaja jak będziesz jechał na drodze z pełną prędkością
  20. igor10246

    Brak wspomagania

    a jak hamujesz jest to samo ??, wygląda na padnięty rozdzielacz priorytetowy
  21. no, jak zgłodnieje to zje, u mnie też musiały się przyzwyczaić, 2 dni im zajęło, ale na wiosnę idą wszystkie łąki na przesianie więc liczę na lepszą jakość
  22. nówka nówka czy używka kupiona ?
  23. nie znośna tylko dobra, w opolskim wszystkie powyżej 10 tys
  24. @Agrest https://www.olx.pl/d/oferta/fendt-260v-270p-209s-CID757-IDLOgwA.html#bb0aa7f257 widział???
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v