jak już było pisane, musi być głębokość minimalna i nad folia, jak tego nie ma, jest bez winy, swoją drogą to kilka ładnych lat temu jak ciągnęli światłowód między Opolem a Kluczbokiem, chłopaki zostawili na szpuli tam do jakiegoś złącza 1 metr luźny kabla i wystawał z wykopu, i jakiś gościu to podpieprzył, złapai go na złomie jak chciał sprzedać, dostał 10 lat bo to była końcówka lat 90 albo wczesne 2000
jak Tato robił w firmie zajmującą się wycinką drzew to też były akcje, ścięli rząd drzew wzdłuż drogi i na następny dzień telefon z TP że zerwali kabel, i będą karę nakładać, a Ojciec z niedowierzaniem mówi że tam żadnego kabla nie było, pojechali ze specjalistą, co się okazało, że linia była na drzewach nie na słupach ciągnięta,
A druga anegdotka to znajomy jechał do jakiejś fabryki w małopolsce i tam się zgubił, jedzie ciemna noc i słyszy jak po owiewce kabiny jakiejś szuranie, zatrzymał się, włączył latarkę i zaczął się rozglądać, patrzy a kabina owinięta kablami, i przy okazji 3 słupy leżą na glebie, okazało się że ćwokom z tp nie chciało się pół metra wyżek kabla powiesić, i to ten znajomy dostał odszkodowanie za lakier na ciężarówce