Skocz do zawartości

igor10246

Members
  • Postów

    820
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez igor10246

  1. jak tanie to by ich nie było było kupić przed tym szaleństwem, teraz to szukaj i płać, to kup sobie starą czeszkę w jakimś stanie dasz 2 tys, i jeszcze twoje dzieci będą ją kosiły za dużo jeleni chyba się po olx błąka i za dużo cwaniaków tu kolejny janusz, z łąk ma 30 tys, chce żeby mu okosić i jeszcze haraczu 30 bali chce, a tam piach piachem piach pogania, jak suchy rok to w pierwszy pokos zbierze może 50 bali z tych 14 ha https://www.olx.pl/d/oferta/oddam-siano-za-skoszenie-CID757-IDJ9cb9.html#fd729b656d3
  2. jak będę miał plecak w górze też sobie zrobię, podpatrzone u Stokera czy własna inwencja ?
  3. to swoją drogą, jest przełącznik 12-24 jednak i tak co prostownik to prostownik, ale jak to się mówi głupota kosztuje, a sam pod tym względem nie jestem święty i trochę już za to zapłaciłem, https://www.olx.pl/d/oferta/deutz-fahr-d-100-06-super-stan-nowy-tur-CID757-IDJlBRk.html?isPreviewActive=1&sliderIndex=0 piękny jest ale i drogi jak na takiego dziadka i polskie warunki, w niemczech to normalna cena
  4. przypomniała mi się akcja u mnie 3 lata temu, 6 ha trzcinowisk dziś już w miarę ładna łąka
  5. to już się wygłupiają, jak z większością cen, 4 lata temu samasz 165 kosztował 5 netto, a talex 4 brutto
  6. igor10246

    Cynkomet

    @pafnucy tak, inaczej zwany barbara lub felek
  7. nie przegrzały tylko spalił, jprd spawarkę na rozruch dawać ci to mają pomysły, wziąć i przez łeb przestrzelić, przecież na sprawarce napięcie jałowe jest ok 50 V to wiadome że ci całą "elektronikę" popaliło jak jest na 12V ILE??? ja dostałem ostatnio wycenę na Sambę 200 dla znajomego to chcieli 16 netto
  8. jak 2 i pół raza? liczy ci obroty czy godziny, bo jak obroty to jak sobie pyrka 800 rpm to przez 2-3 godziny będzie ci tłukł motogodzinę, a jak 2000 rpm to w godzinę albo mniej ci stuknie, chyba że masz czasu pracy to ci ciągnie normalnie jak godzinówka, stacyjka załączona i motogodziny lecą
  9. posmaruj lekko klejem takim jak smaruje Zdun albo Mateusz z Dirty garage i będzie dobrze, bo coś musiało być, najlepiej to zobacz jeśli gdzieś znajdzesz katalog czy tam uszczelka szła
  10. kosiarki dobre, naprawę licz ok 2 tys, bo tam masz jednen wałek przez całą dlugość i od niego bierze napęd każdy dysk, jak wałek się wyrobił to już ciężej, czy tryb na wałku, ogólnie to listwa do przejżenia bo skoro jeden tak chodzi to inne też mogą niedługo tak chodzić, zależy czy dostała strzała czy jakiś janusz nie wymieniał oleju od nowości a już słyszałem różne historie np o suchej listwie gdzie się tawotem smaruje itd, nie wiem z kąd oni wzięli tą wydajność, 1,6 ha na godzinę, tyle to ja oblecę dyskówką 2,4 metra to by musiał 13km/h jechać na pełnej szerokości i jeszcze mieć 13 km pola to wtedy by wykosił bez nawrotów stary ursus az 100 tys dobra z filtrem przeciwpyłowym, lakiernicze też są ok, ale jak dla mnie za słabe ( alergia+astma)
  11. jak już było pisane, musi być głębokość minimalna i nad folia, jak tego nie ma, jest bez winy, swoją drogą to kilka ładnych lat temu jak ciągnęli światłowód między Opolem a Kluczbokiem, chłopaki zostawili na szpuli tam do jakiegoś złącza 1 metr luźny kabla i wystawał z wykopu, i jakiś gościu to podpieprzył, złapai go na złomie jak chciał sprzedać, dostał 10 lat bo to była końcówka lat 90 albo wczesne 2000 jak Tato robił w firmie zajmującą się wycinką drzew to też były akcje, ścięli rząd drzew wzdłuż drogi i na następny dzień telefon z TP że zerwali kabel, i będą karę nakładać, a Ojciec z niedowierzaniem mówi że tam żadnego kabla nie było, pojechali ze specjalistą, co się okazało, że linia była na drzewach nie na słupach ciągnięta, A druga anegdotka to znajomy jechał do jakiejś fabryki w małopolsce i tam się zgubił, jedzie ciemna noc i słyszy jak po owiewce kabiny jakiejś szuranie, zatrzymał się, włączył latarkę i zaczął się rozglądać, patrzy a kabina owinięta kablami, i przy okazji 3 słupy leżą na glebie, okazało się że ćwokom z tp nie chciało się pół metra wyżek kabla powiesić, i to ten znajomy dostał odszkodowanie za lakier na ciężarówce
  12. ja mam jakąś 7n w swoim, daje radę puki co ale to poprzedni właściciel montował, ponoć wydajniejsza, z tych 2 brałbym bosha, to nie jakaś pierdoła typu licznik czy złączka że w chwila wymienisz i grosze kosztuje
  13. a to przypadkiem nie porosty ?, bo podobne widuje u siebie w lasach
  14. może za rok, ja tam bydło mam ale strychów w jednym budynku 150 metrów 4 wysokie i w drugim właściwie też można by zrobić 200 metrów, konstrukcja pozwala, i kostki są bardziej wśród koniarzy hodliwe
  15. będzie poniekąd tak, ale jak by sobie sprawić balenwagena o już inna bajka, jak bym sobie takie cudo sprawił to z 20 ha łąk samą kostkę bym robił, no może pół pokosu sianokiszonki, ale reszta w kostki widziałem na yt u jakiegoś bauera w niemcowni że sobie po prostu prowadnice porobił na strychu i nie musi w środku układać, tylko pod okienko i mu wrzuca wszystko a że luzem to mniej się zmieści ale nikt nie musi latać
  16. aktualnie 8 półtora rocznych, 6 ok roku,5 cielaków, 2 krowy i 1 jałówkę półroczną, i ok 40 kóz wszystkiego
  17. im szybciej olej się nagrzeje tym lepiej, gorzej jak będzie się przegrzewać
  18. w intecku 2007 który ma ten sam silnik pisze że ciśnienie jest 8 bar ale mi się wydaje bardzo duże, https://de.wikibooks.org/wiki/Traktorenlexikon:_Deutz_INTRAC_2007 w tym modelu nie ma napisane ile powinno być ciśnienia https://de.wikibooks.org/wiki/Traktorenlexikon:_Deutz-Fahr_DX_160
  19. no nie powiem, bardzo przyjemne ciągniki OOO a ja miałem wywoływać wilka z lasu tak, rzekłbym że stawiam flaszkę jak kupisz ale jeszcze głupote popełnisz, ostatnio oglądałem bardzo fajnego JD 6400 w opolskim, za 65tys chyba był, czy poszedł nie wiem ale jak bym miał kasę to sam bym brał
  20. orbitrol się skończył, zobacz jeszcze czy podczas skręcania działa ci żółw/zając czy napęd
  21. to chyba nie ma źle z cenami jeszcze
  22. igor10246

    Tuleja

    zestaw takich tulejek do JD 2450 kosztuje 400 zł, z uszxzelniaczami i tulejami 700 zł na stronę
  23. polskie zazwyczaj miały na zasadzie ruchu posuwisto-zwrotnego drążka i sprzęgła jednokierunkowego, rozwiązanie średnie, co chwila trzeba smarować i sprężynę naciągać, w deutz'ie mam na zasadzie naciągnięcia paska i jest o wiele wygodniejsze
  24. z tymi osadami to słyszałem że pierwszego roku jest super, a następne lata przez dużą ilość piachu jest masakra i koniec końców wychodzi się z tym jak zabłocki na mydle
  25. zalej, wyszlifuj i będzie dobrze a co do przedłużaczy to od dziadka miałem takie gumowe z lat 70tych jeszcze na alu to dziady na prawdę odporne, dopiero jakiś rok 2 lata temu zaczęły się sypać a tak za mojej kadencji tylko wtyczki wymieniane bo sie rozpadały, kabel skrócony o 2-3 cm i jazda dalej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v