Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7857
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. NBR, przyszła zaliczka - 70%
  2. @ZELKOW https://allegro.pl/oferta/gumowa-oslona-na-klucz-dcf899-dcf897-dcf900-dewalt-12818530816?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=test&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_narzedzia_pla_pmax&ev_campaign_id=17967348164&gclid=CjwKCAiA0syqBhBxEiwAeNx9N-E5_dFFa-WPlyzUIbqxxFXwXs2n_2M6PPOyoQkANhd4jHJBhBaT3hoCdgYQAvD_BwE Takie coś? Nawet nie wiedziałem, że takie rzeczy robia
  3. Ja narazie tyle. Napewno będę chciał kupić później wkrętarkę - teraz niby Parkinson mi wystarcza na wszystko, tylko udaru mi brakuje. No i wk***ia mnie, że często główka ślizga się na wiertle w metalu w momencie jak już przewierca się. W ogóle do wkrętarek są główki takie wiertarskie na kluczyk?
  4. Poszedłem jeszcze do case'a - tam tył jest na klucz 27, jedna strona nieruszana, to na pierwszym biegu to bez wysiłku. W zetorku na 32 to na pierwszym poszło - trochę musiał postukać, ale poszło. Co ciekawe na 3biegu nie było jakoś zauważalnie lżej. Nic mocniej dokreconego pod ręką nie mam.
  5. 1/2
  6. Ja bardzo długo zwlekałem z zakupem, bo to jednak kupka pieniędzy i tak na dobrą sprawę dopiero latem podjąłem decyzję, że muszę kupić - jak w kombajn wchodziliśmy i pożyczyłem od wujasa (ma mniejszego dewalta). To jednak bajka robota. Ja z dewalta dużo nie mam- na aku to pierwsza rzecz od nich. Z sieciowych kiedyś kupiłem szlifierkę kątowa, potem pile tarczowa do drewna, a ostatnio kumpel kupował nowa ukośnice festoola, to jego starego dewalta wziąłem.
  7. Długo to trwało, ale w końcu kupione. - klucz + ładowarka + dwie baterie wzięte częściowo na raty - z odsetkami ~2000zl - przedluzka i przegub wzięte, bo brakło do smarta przy jakimś zakupie 🤦 - 90zl - nasadki Yato, bo na droższe mnie nie stać 😅 - 240zl 😅 (czemu nie mogę usunąć raz dodanych emotek, ktoś wie?) Nrazie nic nie robiłem konkretnego. Po kupnie pożyczyłem go od razu i dopiero dziś odzyskałem. Poszedłem tylko szybko sprawdzić na tylnim kole w ciagniku, to nakrętkę na klucz 32 odkręcił na 1 biegu. Napewno jest ciężki, ale uznałem, że dużym kluczem coś mniejszego odkrece, a w drugą stronę gorzej. Później może dokupie mniejszy - bardziej praktyczny. Z minusów jeśli chodzi o ergonomię, to jak dla mnie przycisk zmieniający obroty prawo/lewo jest ciut za nisko - jak jest dokręcanie (wystaje przy kciuku) to jest ok, ale przy odkręcaniu (wystaje nad palcem wskazującym) to troszkę, może nie przeszkadza, ale mógłby być ciut wyżej.
  8. DeWalt + nasadki Yato + przedłużka Milwaukee + przegub Milwaukee
  9. U mnie za ziemię nic, u mamy za bydło nic. Ze znajomych chyba tylko jedna osoba, z tych, z którymi rozmawiałem dostala
  10. O panie, to jutro, bo nie mam nic na tel. Jak możesz to uderz na priv, to dam Ci nr tel. Generalnie ciągnik jako pomocnik u nas od hmm 🤔🤔 40 lat? Ostatnie kilka lat (po zacięciu plecaka) używany kilka h rocznie. Myślałem, że będzie się przydawał, ale jak zeszlismy z bydła i kupiłem ciągniki z napędem, to okazało się, że nie mam dla niego roboty. Chciałem oddać dla brata (nawet pisałem tu chyba już o tym), ale za darmo nie chciał 🤷 Do tego jest to ciągnik, na którym uczyłem się jeździć na kolanach ojca, także trzeba doliczyc jakaś kwotę za wartość sentymentalna 😉
  11. Kurcze, jak ktoś nie bierze na jakieś dofinansowanie, które musi rozliczyć, to kto niby da takie pieniądze? Jak ktoś potrzebuje 2skibiwego z zabezpieczeniem, to za 8-10 kupi 4skibowego kvernelanda i dwa korpusy opierniczy po 2-3tys/szt. A tak w ogóle, to może ktoś byłby zainteresowany 60tka (czy tam 55) -BEZ KWITA!!!, zacięty podnośnik (pieni olej w skrzyni), silnik kopci, ropa w oleju, instalacja (światła) do zrobienia, hamulce do zrobienia (tylni most był przejrzany, heble zrobione i pochodziły może ze 2msc i uj je strzelił), bez kabiny. Pali od strzala, nowa chłodnica, sztywny przód po regeneracji, nowy aku, nowy rozrusznik, nowy alternator, opony bdb (tyl kormoran), skrzynia ok, plecak wzięty po regeneracji, obciazniki, zaczepy, jakieś części zapasowe - pompa wtryskowa, części do skrzyni, polosie itp..generalnie staruszka chciałem powoli go robić i żeby został jako pomocnik. Parę rzeczy zrobione, ale ten plecak mnie wkurwił i nie mam już chęci tego ograniac. Na taki stan byłby ktoś chętny? Bo na srajbuku to widziałem i wyciągnięte z krzaków po 10k, o które ludzie pytali i widziałem wizualnie ok, tylko bez kwita, po 6-8k, gdzie ludzie marudzili, że drogo 🤷
  12. Nie każdy jest takim BOGACZEM jak ty, żeby na jesieni kupować oprysk, pomimo że nie wie się, jakie chwasty wiosny dotrwają/na wiosnę wyjdą. Niektórzy myślą, żeby zrobić oprysk przede wszystkim skuteczny. Niektorzy robiąc zabiegi nie myślą o uspokojeniu sumienia (czy jak to tam ująłeś). Ale wiadomo, że jak ty tak robisz, to nie jest wyrzucenie pieniędzy w bloto. U ciebie jak by nie wyszedł, to i tak napiszesz, że to był za***isty wybor dawki/środka/terminu itd. 2x fungi, 0x isenktycydy, 1x skracanie, 2x mikro-makro - w porównaniu do ubiegłego roku - 0x fungi, 0x insektycyd, 0x skracanie, 1x mikro/makro, -35kg N/ha - w skrajnym przypadku ponad 3t/ha plonu różnicy (średnio ~2) Paliwo, woda - u mnie koszt, a u ciebie - przy nie wiadomo, czy potrzebnym zabiegu - już nie? Mam na tyle mało ha, że wolę zrobić zabiegi skuteczne, niż tanie - finansowo ani nie zbankrutuje, ani życia na nowo sobie nie uloze. Jasne, że jak ktoś ma dużo ha, to skala robi robotę i każda zaoszczędzona złotówka potrafi zrobić różnice i w ostatecznym rozrachunku do niektórych zabiegów nie opłaca się dopłacać itd. Ja, jak pisałem, mam na tyle mało ha, że wolę zarobic mniej (przez dodatkowe/droższe zabiegi), ale jak wyjdę na pole to morda się cieszy na widok zboza. Mam ten komfort, że nie muszę liczyć każdej zlotowki włożonej/wyciągniętej z gospodarki. Aż poszedłem sprawdzić - nie, nie zatrzasnalem się, ale dziękuję za troskę.
  13. Ładny? Najładniejszy 😅 nie no za tysiak bym puścił pewnie, bo i tak tylko miejsce zajmuje. Kuźwa sam sterownik chyba 6stow kosztował 🤦 to taka mała pojemność, to w sumie dla nikogo
  14. No to jest zawsze największy problem ile powiedziec. Znajomy mówił, że kupił od innego znajomego 500l za chyba 600zl, to ja pier**le - za takie pieniądze, to ten zbiornik wolałbym na ogródku postawić jako zbiornik na wode
  15. Pany może kto chce basen na mleko 300-400L, alfa laval, sterownik zamiennik, bo stary padł. Krów nie ma, graty zostały 🤷
  16. 2.5m najczęściej widziałem w okolicach 6-8tys, a 3m widziałem i koło 8 i raz za chyba 12-13
  17. A w mokrym zakleja się? Myślałem, że jak koła kręcą się oddzielnie to się samooczyszcza. Kurcze to solo siewnikiem koło 10 jeżdżę.
  18. Miałem jakiś czas temu identyczny w obserwowanych, ale oczywiście zanim się namyslilem, to zniknął 😅 nie zapomnij wrzucić fot po uprawie - jestem bardzo ciekaw jak daje sobie rade
  19. @mf362 U siebie mam tylko jeden rów, który rozdziela mi działkę. Cała dzialka (1.4ha) jest pod jednym numerem ewidencyjnym. Lczyło się to jako jedna działka. Jak jest w przypadku różnych działek, to nie mam pojęcia.
  20. Różnymi opryskami na jesieni pryskalem i od różnego dziadostwa musiałem robić poprawki, ale akurat miotle zawsze wycinal każdy stosowany jesienny oprysk
  21. A ja nie twierdzę, że to złe rozwiązanie. Więcej - mam głębokie przekonanie, graniczące z pewnością, że wiosną dowiemy się, że "był to strzał w dziesiątkę" itd
  22. Dobierać oprysk pod chwasty? Wymyślasz. Jesienią wybierasz oprysk za 19zl/ha i już wiesz, że wiosną zrobi robotę.
  23. W tamtym roku skończył mi się ten program, to wyglądało tak, że jeśli działki ewidencyjne mi się stykały, to liczone były jako jedną całość, z której wyliczali się % i tyle zostawiało. Jeśli działki się nie stykały, to każda traktowana jako oddzielna i na każdej oddzielnie zostawiana powierzchnia niekoszona. Konkretnie u mnie były 3 "duże" działki; - 4.5 ha -składające się z dwóch stykających się działek - 1.4ha - jedna działka - chyba ponad 5ha - chyba 4dzialki ewidencyjne. Dla każdej "dużej" działki liczona powierzchnia niekoszona, dla każej "dużej" dzialki ta powierzchnia zostawiana w innym miejscu - tzn na każdej działce wybrałem sobie dwa najgorsze placki, albo takie, żeby nie utrudniać sobie zbioru i w jednym roku była pierwsza, w drugim druga, w trzecim znowu pierwsza itd. Co do kosztów, to jak ja wchodziłem w program, to zwrotu było 2000zl i tyle wziął botanik - po prostu krzyknął max jaki agencja dawała zwrot.
  24. Czyli w ramach oszczędności marnujesz 19zl/ha + paliwo + własny czas + zdrowie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v