Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7858
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Kiedyś pożyczyłem od sąsiada opryskiwacz - wjezdzalem na podwórko pod nisko zawieszonym kablem, patrzyłem tam gdzie niżej wisi, a zachaczylem lancami tam gdzie był wyżej (do dziś nie wiem jak to się stało) - w efekcie u znajomego 3godziny rownalismy te lance, plus potem malowanie, jeszcze do tego duszki że starości chyba 3sie rozsypały. Tzn nakrętki. Pożyczać starym się tylko jeśli naprawdę muszę.
  2. Mam dwie przyczepy - pożyczka je tylko dwóm osobom. Rok temu okazało się, że ktoś mi podpierdolil koło - złapał chyba kapcia i nie robił tylko przełożył całe koło. Oczywiście miałem świeże opony, a założył jakieś gówno, które zaraz się rozlazło. Winnych brak. W tym roku wyrwany siłownik z gniazda. Winnych brak. W drugiej przyczepie bort wygięty od ładowania balotów. Winnych brak. Nie widziałem takiej jeszcze https://www.olx.pl/oferta/przyczepa-CID757-IDC5wsM.html W sumie jakby można było tylnia os blokować, to i siłownik niepotrzebny
  3. A jakie tam jest zabezpieczenie non stop?
  4. Jak okazja, jak tam mało co działa..
  5. Nawet by nie wyszło 4, kolo 3 bo jednak całe strome sobie odpuszczę. Doszedłem do wniosku, że nie ma co się szarpać co roku z uprawa i zbiorem. Tak właśnie myślę, że nawet jak nie pójdzie to wielkich strat nie będzie, zbankrutować przez to nie zbankrutuje
  6. U nas gdzieś do czwartku na być ciepło i w miarę slonecznie, potem już różnie. Bo i dużo chłodniej ma już być. Ja pryskać chciałem, ale nie wiem jak się wyrobie. A mokro jest strasznie. Ta fota co wapno rozwozilem, to przedwczoraj wjechałem talerzowac - z 6ha, gdzieś 3.5 tylko zrobiłem i to też po górkach ledwo co. A ta góra cała gdzie się zakopałem, to nawet nie ma szans wjechać. Znaczy wjechać jeszcze, gorzej wyjechać.
  7. Planowałem jeszcze 4ha, ale skończy się na 3 Ok, na Twoją odpowiedzialność W ogóle to kończyłem bronować, zostało z pół hektara. Jaka coś bron mi nie podnosi- wychodzę z ciągnika - spadł wężyk z siłownika pomocniczego i wywaliło mi olej. Prawie cały. I teraz prawie 4 stówy na hipol. Widoczność z kabiny- level "druga wymiana oleju w skrzyni w tym roku"
  8. Miesza Ci się. Ja szukam agregatu do siewnika 2.5 m 😛
  9. A ja znowu z siewem w tamtym tyg nie posiałem, bo - jakżeby inaczej - padało w środku tygodnia. Dziś wjechałem to mokro w cholerę, ale przebronowalem i myślę, że w poniedziałek bym poprawił i we wtorek mógłbym posiać. Tylko, że jak patrzyłem na parę długoterminowych prognoz, to koło 10listopada pokazują już dość zimno i możliwe przymrozki. Teraz nienwiem co z tym fantem robić - siać, czy już nie pajacowac i dać sobie spokój?
  10. W internetach pisali, że narazie do czasu brexitu nie jest w Brukseli i dostał się do sejmu.
  11. Przedstawiciel partii namaszczonej przez lud nie musi nic wykazywać. Na mandat społeczny to"mienia" racji.
  12. Ja tam czekam z niecierpliwością jak tarczyński na sejmowym korytarzu będzie się z jkm naparzac
  13. K***a, nie wierzę. Wrócił i dalej nawet jednego zdania własnej opinii sformułować nie potrafi 🤣 https://www.dorzeczy.pl/kraj/117438/tvn-tlumaczy-wynik-wyborow-bezcenna-reakcja-ziemkiewicza.html
  14. 1. Elektryk 2. Spawacz - rzeźbiarz 3 Bratrolnika?
  15. https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-warminsko-mazurskie-52-letni-rolnik-zginal-zaatakowany-przez,nId,3274542
  16. A to dużo? Kiedyś obserwowałem jakiegoś 10540 to miał ponad 12tys jak go ostatni raz widziałem
  17. Byłem napalony na 1056, po paru telefonach odechciało się dalej dzwonić - trochę w lesie robił -a jak ściągnęliśmy go to robiliśmy kapitalke silnika od razu - wszystko super tylko 3ka wyskakuje - skrzynia czym zalana? A nie wiem, chyba jakimś agrolem Itd itp strach pomyśleć co by było, jakby człowiek pojechał coś oglądać.
  18. Pytałem jakiś czas temu o pompę do piasta. No i kupiłem nową pompę, z hydrotoru no i ma odwrócona głowice. Tzn nowa pewnie ma tak jak być powinno, tylko ja mam na odwrót w starym. No i teraz pytania się nasuwają - odwrocic tylko głowice w nowym i podłączyć tak jak było - założyć nowy tak jak jest i dać zasilanie tak jak pokazuje - czy mogę zmienić kierunek zasilania (tzn w piascie puścić olej z drugiej strony) - w którą stronę będzie się kręcić tarcza Obecnie zasilenie przychodzi z prawej strony - najpierw załączany jest napęd na koło i dalej idzie na pompę i wraca lewa strona. Talerz kręci się w prawo. Jeśli nowy założę tak jak jest i podłączę tak jak pokazane jest na pompie, to zasilenie będzie szło z lewej strony na pompę i potem na załączanie napędu i do ciągnika. Co z tym fantem zrobić? Chciałem znaczyć zdjecie, ale cały czas wyskakuje błąd przy przesyłaniu pliku
  19. W tym roku jakoś tak byle jak - przez kogoś zalatwialem te zboże i takie bez szału. Jakby nie ten tydzień deszczu to już dawno po siewach bym bym, a tak mam zostanę pole i wypadałoby zasiać coś, a tu pada. Dziś to nawet takim ala śniegiem sypało
  20. Zboże do siewu dawno kupione, ale odmiany nie znam niestety i dość mocno sie waham.
  21. Panowie jak byście ocenili - północna Warmia, jest jeszcze sens siać? Połowę posiałem po 20wrzesnia, potem zoralem sobie drugi kawałek i dzień po orce zaczelo padać i tak z małymi przerwami pada od tego czasu - niespecjalnie jest jak wjechać narazie w pole, a brak opadów zapowiadają dopiero pod koniec tego tygodnia, także jakby pogoda pozwoliła to siew byłby w przyszłym tygodniu. Najpóźniej u siebie siałem 10pazdziernika, pogoda była ok, zboże też.
  22. Nie zapominaj, że bardzo często jest to główne kryterium wyboru.
  23. Niestety w społeczeństwie najczęściej ludzie idą w skrajności - albo tylko narzekają, albo tylko się przechwalaja, a uzyskać rzetelne informacje jest już dużo ciężej. Jakby te gospodarstwo było za free, to można by sobie było spróbować swoich sil, ale przy takiej niewielkiej gospodarce pakować siebie i swoją rodzinę w tej wielkości kredyt, to nie sądzę żeby to było roztropne. Jeśli by była już ta gospodarka i był tylko dylemat czy ja przejąć, czy zostać na etacie, to wtedy jakiś wybór jest, nad którym trzeba się zastanowić. Nawet w przyszłości takie rzeczy jak zwykła choroba, nie daj Boże poważna i co wtedy? Jak przyjdzie zatrudnić kogoś, komu będziesz musiał zapłacić jeszcze połowę takiej raty? Albo okaze się, że nie ma kto po Tobie przejąć tej gospodarki i w pewnym momencie uświadomisz sobie, że wypruwales sobie flaki przez 20lat żeby związać koniec z końcem, a na koniec zobaczysz jak to wszystko idzie pod młotek. Chyba że liczysz, że jak się noga powinie, to w najgorszym wypadku bank zabierze to, co dał. Ale nawet jak po licytacji starczy na spłacenie długów, to okaże się, ze np w wieku 40lat zostajesz bez źródła utrzymania i musisz iść szukać zwykłej pracy, bo za cos rodzinę wyżywić trzeba. Mam parę znajomych z podobnej wielkości gospodarkami, z parokrotnie mniejszymi kredytami, którzy za różowo w przyszłość nie patrzą. Jest też u nas gospodarstwo, które ładnych kilka lat temu wykupiło grunty, które dzierzawilo. Kredyt w wysokości Twoich górnych wyliczeń. Nowe maszyny, dom wyremontowany, zabudowania po dawnym PGR i co miesiąc w gminie po zaświadczenie o nie zaleganiu, bo trzeba za coś kupić pasze dla bydła. A w gospodarstwie tym pracowała cała rodzina, kilka gałęzi produkcji, powierzchnia ok. 200ha. Ja bym zdecydowanie wolał zostać przy swoich 15bez kredytów. Jesteś młody, to na spokojnie możesz sobie szukać swojego miejsca - pracy, która będzie Ci sprawiać i radość i pozwoli się utrzymać. Taką ziemię można sobie obrobić w wolnym czasie - w jakiś sposób się spełniasz skoro to lubisz, do tego masz dodatkowy grosz, a w razie nawet jak się noga powinie, to nie musisz sobie rwac włosów z głowy. Oczywiscie można też podejść do sprawy hurraoptymistycznie - bo przecież z wyliczeń wychodzi, że na spokojnie da się radę, bo przeciez kiedyś każdy jakoś musiał zacząć, bo przecież będziesz robił to co lubisz, bo przecież to i tak z myślą o kolejnych pokoleniach i zrobią co będą chcieli itd.
  24. @bratrolnika Chyba musisz zmienić kierunek produkcji https://www.olx.pl/oferta/wal-posiewny-CID757-IDBBSxq.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v