Czytam i pierwsze co mi do głowy przychodzi - jak sołtys już na lawecie wiezie - patrzę post niżej - jest i on
Jak już o kolorach mowa - może ktoś coś doradzi.
Robi się remont obory, no i jej część - drewniana stodoła - została rozebrana i w jej miejsce będzie postawiona mała wiatka, taką tylko żeby parę balotów matuli podrzucić pod dach. No i tak sobie wymyśliłem, że majstry zrobią to po prostu na kilku słupach i dach i boki obije się blacha. Dach na oborze jest eurofala (ciemnoczerwona), ściany będą otynkowane i najpewniej niemalowane, więc szare. Dobudówka będzie "doklejona" ze szczytu z dachem jednospadowym (spadek na zewnatrz, nie do tyłu).Na pokrycie dachu pójdzie podobny kolor jak jest na oborze.
No i po tym wstepie dochodzimy do właściwego pytania - jaki kolor, waszym zdaniem byłby odpowiedni na ściany, żeby to wszystko jakoś znośnie wyglądało? Myślałem o takim jak dach, połowica mówi że siwy.
Czy może w ogóle odpuścić blachę i dać dechy?
Wiem, że problemy mam niesamowite, ale akurat obora jest przy drodze na zakręcie i jak ktoś jedzie to pierwsze co będzie widział to ta dobudówka, więc musi być ładnie, co by mnie palcami nie wytykali 🤣