Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7862
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Pytanie - można dostać jakieś mocowanie, żeby na ramę od grudziądzkiego kultywatora założyć wąskie zeby. Tzn w grudziądzkim rama jest "pod kątem" a jak patrzę to wszystkie mocowania wąskich zębów są na belki "na płasko".
  2. Mają rozmach sku****ny 😄
  3. Nieważne.
  4. Tylko trochę chyba moc to sobie zawyżyli. Czy ktoś napisał Braniewo? Jak zasięgu brak? Mts, beeline do wyboru do koloru A można wiedzieć, gdzie dokładniej mieszkasz?
  5. To grubo się działo. W sumie poza narzekaniem na ojca nie kojarzę żadnych jakichś wyskoków. Swoją drogą cosmsobiendzis czytałem na elektrodzie a tam ban za banem. Strach dzień dobry napisać 😛 U nas to jednak luzik w porównaniu z niektórymi forami
  6. Mam u siebie w 8145podobnie. Jak się zatrzymam i trzymam wciśnięte sprzęgło, to biegi elegancko wchodzą, ale jeśli puszczę sprzęgło i wcisne jeszcze raz - duuupa - jeden wielki zgrzyt. Ale już się przyzwyczaiłem i najpierw delikatnie jedna wajcha, potem druga i wchodzi bez większego zgrzytu. Już 2 rok się za to zabieram 🤣 może teraz na wiosnę to zrobię.. może
  7. Czyli przyjmujesz zakład o to, że za 3lata wartość rynkowa Zetora 8145 będzie większa niż 4500kg x 80gr = 3600zl? Jeśli nie zapomnę, albo trafi się dobrą dusza, z lepszą pamięcia, to za 3lata upomne się o moją kratę.
  8. @hubertb Jak chcesz coś kupić, to u mnie na złomie wołają 2zl/kg, ale rozumiem że chodziło Ci o cenę sprzedaży na zlom. Ok, zatem o kratę wódy, że mój Zetor za 3lata będzie wart więcej niż ~4500kg x 0.60zl?
  9. Mijałem dzisiaj jednego młodego rolnika w jego nowym nh - tak kogut nap***al, że drogi nie było widać. Oczywiście nic zaczepione nie miał (a przynajmniej przez te błyskające gowno nie było nic widać).. Dla kontrastu paręset metrów dalej jakiś koleś jechał sporym ciągnikiem z dużym rozrzutnikiem obornika, który zaslanial cały tył ciągnika, tak że nie było widać żadnych świateł - koguta oczywiście brak.
  10. To trzeba znaleźć kogoś, kto za te parę lat przypomni o zakładzie. To co, o kratę wódki, że mój 8145 za 3 lata będzie wart więcej niz ~4500kg x 2zl?
  11. Chcesz się założyć? Chcesz się założyć?
  12. Hmm jakby nie patrzył, to masz racje. Nowa 30letnia brama. W zasadzie 4bramy Nie wiem w sumie czy ojciec w jakimś konkretnym celu je trzymał, czy tak na zas. Połowę z tych desek na opał niedawno pocielismy - kornik. Wolę miec zrobione parę bram, niż mieć parę dech do palenia. Zwłaszcza, że rozbiórce to dech(na opał) ci u nas dostatek.
  13. Będą z nich ładne rustykalne bramy 😛 Jeszcze mi trochę zostało cieńszych - 20mm. A wszystko jeszcze z czasów jak dom ojciec budował, czyli ~30lat
  14. Ma ktoś może bramy pomalowane w palisander, albo ciemny dąb i podrzucił by zdjęcie jak to na żywo wygląda? Kupiłem impregnat palisander, ale kuzwa teraz nie wiem czy nie za ciemne bedzie. Swoją drogą, niektóre deski, to aż żal na bramy.
  15. Odkopać temat sprzed prawie 3lat, żeby napisać jakaś bzdurę..👍 Kuzwa, czy używany, czy nowy - nie kazdy musi się znać na wszystkim. W jaki sposób zasięgnięcie porady można połączyć z brakiem ambicji? Wytłumacz może.
  16. Pisałem już kiedyś chyba - po sąsiedzku stoi Władek. Ojciec ze 20lat temu jak zaczynaliśmy truskawki rozmawiał z właścicielką czy by nie sprzedała, bo ona/oni go już od dłuższego czasu do niczego nie uzywali. Odpowiedz oczywiscie, że "nie bo nie". Lata minely, babka zmarła, ojciec zmarł, a Władek stoi dokładnie w tym samym miejscu co 20lat temu. Jakoś z 7lat temu coś sprzątałem koło szopy i chodzi syn tej babki u siebie, coś zaczęliśmy rozmawiać i patrzę, że w krzakach stoi kultywator prawie nówka. Pytam czy nie chciałby go opierniczyc. Odpowiedz "nie bo nie". W tym roku rozbierałem te szopę i patrzę, że kultywator stoi w tym samym miejscu, w tych samych krzakach co 7lat temu. Jeszcze majster, co akurat oborę mi robił, przechodzi obok i go zauważył - " ooo jaki fajny kultywator, ciekawe czy by nie sprzedali" 😄
  17. Z prędkością to się kompletnie nie zgodzę. Skoro pojazd może zgodnie z prawem jechać po danej drodze, to nie sądzę żeby można go było w jakikolwiek sposób uważać za nietypowy. Co do szerokości to sam piszesz, że pojazd, który nie jest ciągnikiem i ma powyżej 255 musi mieć kogut. Raczej nie można sobie w interpretacji przejść gładko - "skoro on musi, to ja mogę". A same argumenty za i przeciw też były wiele razy powtarzane. Moim zdaniem używanie koguta powinno być dozwolone w każdym wypadku, gdy ciągnik ma cokolwiek zaczepione z tyłu, przodu, coś ciągnie itd. Ale jak widzę te wszystkie 60tki i mniejsze ciągniki, które jadą "solo" i mają czasem po dwa koguty nawalone, to sam bym im chętnie mandat dał
  18. daron64

    Koja

    Na telefonie na lewo i na prawo od plusa wygląda tak samo..
  19. Jak się nic nie zmieniło, to nie wolno. Chyba, że wykonujesz na drodze pracę remontowe etc, albo jedziesz pojazdem, który ze względu na konstrukcję (bla bla bla) może stwarzac zagrożenie - typu jakieś o dużych gabarytach. A czy policjant uzna, że np jazda z turem z widłami spełnia we przesłanki, to już ciężko powiedzieć. Zresztą temat był już wiele razy wałkowany. Ale chętnie poczekam, co tam @timo znalazł ciekawego w tych przepisach, że twierdzi, że to inni nie potrafią czytać.
  20. daron64

    Dopłaty bezpośrednie 2019

    Ja dostałem ostatnio 6ty przelew i jak dobrze liczę, to jeszcze nie wszystko..
  21. edit mój błąd sorry
  22. daron64

    Koronawirus

    Moja połowica tak panikuje, że pojechałem na wieś, siedzę w garażu, bo już słuchać tej paniki nie mogę. Jest na opiece nad małą to tylko siedzi i czyta wszystkie rewelacje, a im gorsze wiadomosci, tym bardziej w nie wierzy. Najlepsza sytuacja u nas w robocie - codziennie na zmianie jest powiedzmy kilkadziesiąt osób z biurowcami - nikt z przełożonych nawet nie pomyślał, żeby może badać choć te temperaturę przy wejściu. Żadnego polecania żeby ograniczać kontakty z ludnością - nawet ilość takich kontaktów się zwiększy, bo więcej ludzi wyjeżdża w teren. Moim zdaniem służby powinny mieć porobione testy już dawno - w razie jak jedna osoba do roboty to kurestwo przyciagnie, może to narobić niezłego bajzlu. Płyn do dezynfekcji tylko w niektórych toaletach, ostatnio tylko za małe rękawiczki, a maskę kolega dostał od strażaka, bo u nas też nie było. Teraz chyba są już, ale generalnie widzę, że szefostwo dość lekko podchodzi do całej sytuacji. Jeszcze wchodzisz do roboty - ileś drzwi musisz przejść, przez które te kilkadziesiąt osób codziennie przechodzi, bierzesz sprzęt, który codziennie przez ileś rąk przechodzi, bierzesz auto, którym codziennie kto inny jeździ. A nie widziałem żeby sprzątaczki choć klamki czymś czyściły (nie mówię że tego nie robią). W terenie oczywiście nie ma czym rak zdezynfekować, jeśli nie masz swojego, bo firma nie daje dla ludzi wyjeżdżających w teren.
  23. Pytanie Rzeźbie sobie schodki do rozsiewacza nawozów. Podpowiedzcie - wygodniej jest jak są z boku, czy z tyłu? Rozsiewacz to zwykły dwutalerzowy promar. Druga sprawa - u Was też złom taki tani? Trochę porządki robię i chciałem zacząć pozbywać się złomu, dzwonię do kolesia a ten mówi, że gruby po 60gr, a drobnica po 35.. A może komus by coś było potrzebne zanim się w końcu zbiore i zacznę to wywozić? - pług 3 Grudziądz, prostowany, elementy robocze w dobrym stanie, dwie nowe dokładnie od Atlasa(trzecia też od Atlasa ale zgięta), milion lemieszy - pług ruski dwuskibowy + chyba 2 konne pługi - poznaniak z dziurawa skrzynia, przekładnia ok - jakieś pozostałości po wozie - kosiarka osa - przetrzasarka taka z jakby widłami, nie wiem jak ona się fachowo nazywa - stara przetrzasarka(zgrabiarka?) ta taka z długimi wygiętymi w polkole palcami - rama od rozrzutnika dwuosiowego (sama rama z osiami, opony szrot) - rama od rozrzutnika jednoosiowego (urwana os, os bez kół) - sieczkarnia do pokrzywy - orurowanie kabiny do 60tki - spawarka wirówka - blok silnika do 60tki (najmniej 30 lat przeleżał w szopie niezakonserwowany) - pozostałości po prasie kostkujacej polskiej Wiem, że większość powinna już dawno być na złomie, ale różne rzeczy są ludziom czasem potrzebne.
  24. daron64

    Koronawirus

    Popierniczylo ludzi - w okolicy zaczyna być pustawo w sklepach. W lokalnej Biedronce już parę dni temu nie można było kupić makaronu.. Na wsi matula mówiła, że sklepowa powiedziała, że w hutrtowniach pustki. Ludzie sami to nakrecaja, nakupuja cholera wie ile, a potem płacz bo nie będzie można nic kupić. A to dopiero początek.
  25. W nocy delikatny mróz. Przyleciałem na wieś, myślałem że da radę wjechać z nawozami, ale na pusto ciągnikiem zaczynały już się ciąć koleiny, a na najbliższe dni tylko deszcz i temperatura na plusie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v