Skocz do zawartości

emtecc

Members
  • Postów

    697
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez emtecc

  1. potwierdzam zdanie kolegi...oddać do zakładu zajmującego się naprawą rozruszników. Też kupowałem wiekszy akumulator i w zimę nic lepiej nie było. Po naprawie rozrusznika kręci bardzo szybko, jest bardzo silny i silnik odpala od strzała
  2. chyba wszystkie kombinacje ogumienia w zetorach z przednim napędem (zgrywające się) mają tak, ze przód patrzy trochę do gory. Taki ich "urok". Jest możliwość zmiany rozmiaru ogumienia ale trzeba również wymienić koło zebate przy przystawce napędu i dobrać rozmiar opon. Te koła zębate miały chyba49 i 51 zębów. Nie pamiętam, ktoś lepiej wie to noech pisze
  3. sprawdzałeś czy mają 48W. Bo że tak napisane nie oznacza, że tyle mocy mają. Tak naprawdę to połowę tego co na pudełku
  4. czciwy przewoźnik powiadasz... wali Cię na tonażu. Wiesz jaka dopuszczalna masa całkowita może poruszać się po drogach? Myślisz, że kopalnia zaryzykowałaby żeby wypuścić przeładowany skład i zapłacić karę? Za nic nie wypuściliby składu gdzie o ok 2t za dużo. Nie będę wspominał o buraku, który Ci to przywozi bo jemu też za takie coś też nieźle oberwałoby się. Jak daleko masz do kopalni? ja mam około 20 km to wychodzi mi ok 39zł/t netto
  5. emtecc

    Plug Lemken Opal 110

    Pohamuj się z takimi tekstami. Pompa jest nowa oryginalna. co do łożysk, nie ma luzu, "ręcznie lekko chodzi", kiedyś spr. Gdzieś w jakiejś instrukcji od lemkena widziałem coś o regulacji na tym zaworze. ale nie wiem czy to było do tego. Nie miałem jeszcze pługa
  6. emtecc

    Plug Lemken Opal 110

    witam przy opal 110 (siłownik razem z kostką) jest możliwość zmiany ciśnienia potrzebnego do obroru pługa? Czasem przy mniejszych obrotach a tym samym mniejszym przepływie oleju (zetor 7745) pług nie przekroczy 90 stopni i zostaje w takiej pozycji (korpusy w poziomie). Jest jakaś regulacja na kostce dla ciagników o mniejszej wydajności pompy hydraulicznej?
  7. Rolnik7343 dokładnie, będzie prasował sobie i będzie się meczył bo początki na wąskim podbieraku są trudne zanim nabierze się wprawy. Piszę jak jest a Ty nic ciekawego do tematu nie wnosisz i prowokujesz żeby zacząć "szczekać" jak ty. wracając do prasy...układanie pokosów jrst bardzo ważne
  8. ciekawe czy naprawisz wzór do regulacji zbioru za kilka. złotych...mikrowyrobienia na nim powodują obniżenie ciśnienia zgniotu. Wyniana uszczelniaczy jeszcze nie oryginalnych pomaga tylko na chwilę . Wprawa swoją drogą ale po co mam się męczyć jak już trochę szerszy podbierak powoduje zwiekszenie komfortu pracy i zwiekszenie wydajności. Ciekawe jak ustawiałeś te piłki?... bo chyba nie jedna na drugiej. Robiąc 500 bel musiałbym przeznaczyć 10 arów na na ustawienie bel jedna obok drugiej a bele z dobrze ubitymi bokami ustawiam w 3 lub 4 piętrach. Uważam, że męczenie się taką prasą w sianokiszonce wyjdzie drożej niż najecie pożądnego zestawu.
  9. z belką po mojej prasie pasowej wywróciłby się do tyłu
  10. wąski podbierak... zobaczysz jak trudno tym dobić belkę bokami. Dla mnie nie ma sensu wąski podbierak i robienie piłek a nie walców. Są tacy, którym też "wystarczył" wąski podbierak przy zakupie a w pracy okazuje się, że to nie robota. Później przy owijaniu, że belki uciekają z owijarki. Jeszcze później, że straty bo bele się psują. Dodatkowo brak kół kopiujacych podbierak. Nie wyobrażam sobie jak tym ukręcić 100 bel. Najpierw się namęczyć, później patrzeć jak się psuje. Wolałbym zamówić usługę konkretnym sprzętem, zapłacić i cieszyć się jakością bel niż być "samowystarczalnym" z takim sprzętem. Nie znam dokładnie budowy tej prasy, ale podejrzewam, że nie ma noża, który zgarnia materiał owijajacy się na wałku nad podbierakiem. Pewnie nie ma wałka ze slimakiem czyszczącego pasy, czesto nie było noży zgarniających na walcach w komorze. Te wszystkie braki dyskwalifikują taką prasę do robienia sianokiszonki bo najnormalniej w świecie się nie da (poza różnymi sztuczkami gdzie wydajność wyniesie 10bel na godz bo ciągle coś się zapycha lub owija na walcach) Te prasy bez wyposażenia powinny być wykorzystywane do słomy. Takie było ich konstrukcyjne przeznaczenie. Wiek też swoje robi i generuje koszty...cena pasów, stan łożysk (wszystkie calowe z sześciokątnym środkiem), rolki toczne w calach, stan szczelności zaworów na rozdzielaczu.
  11. nie wolałeś wsadzić zestawów kolbenschmidta?
  12. @Luke16 jak myślisz czy te ledy, w których są po trzy ledy doświetlające boki nadają się na kabinę na przód?
  13. masz może wtmiary tego klina? taki sam klin trzeba wsadzić przy kole podporowym?
  14. szybko obraca Ci się ten pług i na jakich obrotach silnika? To prawda, że gdy tylko ruszy się dźwignią hydrauliki to sam się obróci? tak słyszałem. Wiesz gdzie reguluje się ciśnienie potrzebne do obrotu pługa?
  15. wzrokowo jest wszystko na miejscu, ewentualnie na co zwrócić uwagę przy montażu. Będę zdejmował zobaczyć co tam się dzieje
  16. właśnie, właśnie... trochę kasy do u3512 trzeba dać za orbitrol
  17. Może się coś zatkać przy odmie i olej trudniej spływa do misy olejowej? Tak jak piszę: ciśnienia z odmy nie da się wyczuć, po prostu z niej kapie
  18. Zetor 7745 po remoncie góry silnika (tłok, tuleje, pierścienie, robione głowice). Powodem remontu były popenkane pierścienie na jednym z tłoków. Przed remontem z odmy czuć było, że zbiera się ciśnienie po zatkaniu odmy no i oczywiscie wyganiało olej z racji popękanych pierścieni. Po remonice poinformowano mnie, żeby wymienić olej po 50 mth po dotarciu. Docierałem na różnych obrotach (trochę jeździłem, chodził z przyczepą w różnym stopniu załadowaną). Zdziwiło mnie, że po 50mth oleju było na MIN na miarce. Rozmawaiłem z mechanikiem i określił, że to normalne bo pierścienie się układają. Cały czas kapało z odmy i kapie do teraz, jednak nie odczuwam zbierania się ciśnienia w skrzyni korbowej, tzn nie czuć dmuchania odmą a olej z niej kapie. Ostatnio na 3 godz orki do butelki skapało około 300ml oleju. Możliwe, że jest coś nie tak z odmą i olej nie ścieka do miski? Nie wiem jak to wygląda, nie rozbierałem nigdy tego? Czy pierścienie od początku są do niczego?? Dodam, że ciągnik ma moc. Dodatkowo między głowicami pojawił się wyciek (chyba płynu) bo rdzewieje
  19. Miałyby spełniać funkcję świateł roboczych. Na terenówkach montują takie na bagażnikach dachowych i chwalą, że lepsze od wesema lkr5
  20. emtecc

    Ursus

    W tych lampach gładkie szkło czy takie "chropowate" w środku?
  21. ...no dobrze, ledy ledami. Nie wiem czy jest sens kupowania jakiegoś chińskiego leda na którym nawet nie jest napisane jaka to barwa światła (od zimnej barwy boli głowa) a dawać prawie dwie stówki za leda np wesema jak mogę mieć całkiem dobre światło z żarówki h3. To wracając do tematu: wie ktoś jak sprawują się światła przeciwmgielne zamontowane na kabinie?
  22. co to za lampy masz na mtzcie? jak je oceniasz?
  23. emtecc

    Ursus

    co to za lampy masz przy dachu? jak je oceniasz?
  24. zobacz budowę 570 lub 580. Nad komorą jest jeszcze jeden wałek, który napina pasy przy otwieraniu komory. Łatwo dorobić i problem zninie
  25. witam Jak myślicie, światła przeciwmgielne będą dawały dobre światło przy pracy w polu umiejscowione przy światłach na kabinie w zetorze 7745 takie: http://sklep.wesem.pl/4/6687/halogeny_samochodowe_przeciwmgielne_przeciwmg_owe_drogowe_typu_ho4 na forach off-roadowych polecali takie lampy zamiennie jako robocze na dach. Na wykresie widać, że ładnie to świeci. Ciekawe jak będzie gdy zamontować je na wysokości około 2 metrów. Spotkał się ktoś z czymś takim? Jakie lampy polecicie na kabinę do zetora na przód? Te: http://sklep.wesem.pl/5/6704/lampy_robocze_typu_lor4 na wykresie wydają się dobrze świecić
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v