tak to właśnie jest, to nie problem w braku ludzi do pracy ale w wiecznym kombinatorstwie pracodawców standard najniższa krajowa na umowie reszta pod stołem żadnych zwrotów za ubrania posiłki regeneracyjne, nawet za urlopy ludzie czas to nie dostają. Oczywiście nie pije do firmy z ogłoszenia bo nie wiem jakie tam macie zasady Ale piszę ogólnie o powszechnym stwierdzeniu braków w ludziach