Skocz do zawartości

wujekk110

Members
  • Postów

    327
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez wujekk110

  1. Wielkość otworu w sworzniu nie ma znaczenia, tylko waga sworzni powinna być taka sama.
  2. Może stukać tulejka w główce korbowódu.
  3. Jest nieszczelność między pompką zasilającą a pompą wtryskową, musisz dalej szukać przyczyny. Czy przy pompowaniu pompką ręczną słychać zaworek przelewowy i czy był wymieniany.? Na przewodzie zasilającym od zbiornika, przed pompką ręczną, zamontuj zaworek jednokierunkowy.
  4. ,,Bercik". Nie dość że jesteś mikro hodowcą, to udzielasz się na tym forum jakbyś był nie byle jakim ekspertem od wszystkiego. To że Mateusz1q udzielił Ci ostrej reprymendy, w pełni popieram go. Podawanie szkodliwych informacji o mleczarstwie obecnie, bazując na plotkach, -słyszałem, powiedzieli mi,- powinno być na tym forum ostro negowane. To forum obecnie jest śledzone przez wielu możnych tego świata, co chcą zaszkodzić wielu mleczarniom, a przy tym i nam, producentom mleka, my pisząc negatywne informacje o naszych mleczarniach, bardzo szkodzimy sobie wzajemnie.
  5. Zgłoszenie do dyspozytora PSP wzniecania dużego ogniska jest obowiązkowe ponieważ: po pierwsze, tak jak w przypadku kolegi ,,rumcia", na pewno dym ze spalanych gałęzi szkodził sąsiadom. Nikt nie jest pewien że nie dzwonili na numer alarmowy, ale dyspozytor uprzedzony o chęci spalania tui nie wysłał jednostki straży, która być może w tym czasie byłaby potrzebna do udziału w prawdziwym pożarze, tym bardziej że to było w skupisku zabudowań. Po drugie dyspozytor udzieli wskazówek jak to bezpiecznie wykonać. Wiadomo że nie każda sytuacja jest jednakowa., inaczej będzie to na otwartej przestrzeni, inaczej tam gdzie jest zagrożenie przeniesienia ognia. Bezpodstawne wezwanie straży pożarne, jak też pogotowia ratunkowego jest karane. W przypadku straży pożarnej karany jest ten co wzniecił duże ognisko, a nie ten co wezwał - zgłosił że coś się pali, bo to nie on jest od oceny jakie jest zagrożenie tego ogniska. Przy takim zgłoszeniu dyspozytor z automatu wysyła jednostkę straży pożarnej. A jeśli jest powiadomiony ignoruje takie zgłoszenie bo wie że to nie pożar.
  6. Kolego nie wprowadzaj autora postu w błąd !!! Palenie ogniska z kiełbaskami nie równa się spalaniu dużej ilości gałęzi. A za to grozi naprawdę surowa kara. Niejeden taki mądry jak Ty się przekonał. Wzniecanie dużego ogniska obowiązkowo należy zgłosić i to nic nie kosztuje.
  7. Ty powiadamiasz dyspozytora Państwowej Straży Pożarnej danego rejonu (powiatu), o tym że będziesz spalał krzewy i gałęzie o danej porze dnia. To on udzieli Ci wskazówek jak to masz zrobić i po rozmowie z Tobą zdecyduje czy potrzebna będzie ochrona w postaci jednostki straży pożarnej. Wówczas nie poniesiesz żadnych kosztów, ani kary.
  8. Należy postąpić tak jak kolega wyżej napisał. Potrzebę spalenia niezagospodarowanych krzewów i gałęzi należy zgłosić do dyspozytora Państwowej Straży Pożarnej. Jeśli nie zgłosimy, a ktoś powiadomi o palącym się dużym ognisku, zostanie wszczęty alarm i zostaną zadysponowane jednostki straży pożarnej. Przyjedzie też policja i nałoży duży mandat, za bezzasadny wyjazd jednostek straży pożarnej.
  9. Odkręć ten dekiel od spodu i szukaj przyczyny, nie jeździj dłużej, bo może dojść do poważnej awarii, włącznie z uszkodzeniem zębów na kołach zębatych.
  10. Znajomy dobrze podpowiada. Aby to sprawdzić, musisz spuścić olej ze skrzyni biegów i odkręcić dekiel od spodu wraz z pompą i obejrzeć.
  11. wujekk110

    Myszy gryzonie

    Tylko co stanie się z kotkiem, jak posili się podtrutą myszką lub samą trutką.
  12. Chłopie, to co Ty tu wypisujesz mija się z prawdą. To są mocne pomówienia, a za to grozi paragraf. Jeśli chcesz być recenzentem, to dowiedz się prawdy u źródła - w mleczarni. Nie twórz szkodliwych informacji otrzymanych ,, drogą pantoflową''. Tym bardziej że nie jesteś członkiem tej spółdzielni.
  13. wujekk110

    Anna z644 remoncik

    Musisz zdemontować całą górkę palcową i rozmontować ją, wtedy obrócisz taśmę.
  14. Jak jest całkowicie rozładowany akumulator, a na prostowniku masz nastawiony max prąd ładowania, tak się będzie działo. Zmniejsz prąd ładowania na prostowniku i podłącz akumulator.
  15. Wy - koledzy udzielacie wyczerpujących porad. Upływa doba, a autor tematu ani myśli zareagować i ustosunkować się do tych porad.
  16. @ChiquitaB
  17. Przed rozebraniem podłącz sprężone powietrze do rozdzielacza w miejscu gdzie pompa olejowa pompuje olej, poruszaj dźwignią i obserwuj co się dzieje.
  18. @Qwazi dobrze myślisz. Ponieważ za sterowanie obwodem wewnętrznym i zewnętrznym odpowiada tylko jeden rozdzielacz, nie jest możliwe aby jednocześnie sterować podnośnikiem i używać hydrauliki zewnętrznej. Dlatego, aby używać hydrauliki zewnętrznej, dźwignia od hydrauliki wewnętrznej musi znajdować się w położeniu neutralnym lub opuszczania. Po cofnięciu dźwigni sprężyna wewnątrz rozdzielacza ustawia suwak w odpowiednim położeniu. Jeśli zostało coś uszkodzone i podnośnik nie reaguje na poruszanie dźwignią, to ta sprężyna ustaliła suwak w takim położeniu, że możliwe jest używanie hydrauliki zewnętrznej. To można stwierdzić tylko po przejrzeniu od wewnątrz podnośnik.
  19. @Alamo przy tych objawach może być wina suwaka, ale jeśli po zmontowaniu hydraulika wewnętrzna działa,to mogło też coś przeskoczyć w mechanizmie sterującym rozdzielaczem. Przy zakładaniu podnośnika łatwo jest o ugęcie jakiegoś elementów z tego mechanizmu, który po kilku ruchach dźwignią przeskoczy z prowadnicy. Stawiałbym na wyłączną winę suwaka, gdy nie działała by hydraulika zewnętrzna. Bez zdjęcia podnośnika nie da się stwierdzić przyczyny. Dobrze by było aby autorzy tych postów informowali nas czy przekazujemy im dobre tropy napraw.
  20. Jeśli z mechanizmem sterującym rozdzielaczem jest wszystko okej, to wina jest tak jak @Borekk17wspomniał, w samym rozdzielaczu, tym bardziej że za przesuwanie suwaka w rozdzielaczu odpowiadają też dwie sprężyny, które mogły ulec uszkodzeniu, lub po prostu suwak się zaciera. Przy tych niedomaganiach podnośnika, o których piszesz nic wspólnego nie ma pompa oleju.
  21. Taki objaw wystąpi też, że podnosi a nie opada, wówczas jak ramiona podnośnika zostaną podniesione za wysoko; przy cofaniu ciągnikiem, lub jak przy zakładaniu korpusu podnośnika podnosi się go trzymając za te ramiona. Ulega wtedy ugięciu jedna z prowadnic mechanizmu sterującego rozdzielaczem wewnątrz korpusu, odpowiadająca za opuszczanie.
  22. Czy regenerowałeś i wymieniałeś rozdzielacz?
  23. @latka890098 nie słuchaj pseudo ekspertów. Nie podaj żadnego hormonu, wszystko będzie okej. To że ktoś zaciela w innym wieku nie jest wyznacznikiem dla Ciebie.
  24. Ten dźwięk może pochodzić z układu przeniesienia napędu silnika ma skrzynię biegów, jest on słyszalny jako taki dźwięczny miękki odgłos, nie jest to taki twardy donośny. Czy jest taki czy taki, to jest i należy go zdiagnozować skąd pochodzi i co jest przyczyną, aby nie doszło do poważniejszej awarii.
  25. Miałem tak, że w nowym akumulatorze zaraz po zakupieniu jedna z cel po ładowaniu nie uzyskiwała właściwej gęstości elektrolitu. Sprzedawca małego sklepu rozkładał ręce, utwierdzał mnie że reklamacja nic nie da. Męczyłem się z tym akumulatorem ze 4 lata, ciągle go doładowując. Akumulatory stoją u niektórych sprzedawców długo i wiadomo że są nie ładowane, tracą swoje parametry, za siarczają się. Należałoby przed zakupem zbadać gęstość elektrolitu w każdej celi, tam gdzie będzie niska, zasiarczenie płyt akumulatora na pewno już występuje. Tylko który sprzedawca na to pozwoli, trzeba zawsze starać się kupować akumulatory tam gdzie jest duża rotacja - sprzedaż.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v