Skocz do zawartości

wujekk110

Members
  • Postów

    327
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez wujekk110

  1. Po widocznej dużej szczelinie między tłokiem a tuleją, aż się prosi żeby wyjąć tłok i obejrzeć jak wygląda tuleja i pierścienie.
  2. @kizak Ja mam pompę próżniową dojarki na zewnątrz już kilka lat. Latem ma lepsze chłodzenie. Zimą natomiast, gdy jest mróz przymarza zaworek odwadniający przy zbiorniku powietrza, który trzeba przed każdym dojem poruszyć, aby dojarka nie zasysała lewego powietrza. Zimą też staram się używać do smarowania pompy próżniowej tylko oryginalnego oleju, ponieważ nie gęstnieje i zapewnia dobre smarowanie. Przy mrozie powyżej 10 stopni, staram się przed uruchomieniem poruszyć profilaktycznie dojarką, aby sprawdzić czy nie przymarzły łopatki.
  3. Korbowód uda się odratować pod warunkiem, że otwór w główce korbowodu nie jest rozbity, a nowa tulejka mosiężna wejdzie z odpowiednim wciskiem, to znaczy nie będzie luźna.
  4. Kontrolę ilości kropel oleju przeprowadzać należy na bieżąco, bo jest to zależne od temperatury otoczenia. Gdy jest chłodno, olej gęstnieje i krople spływają rzadziej, a jak jest ciepło, olej jest rzadki i krople spływają częściej. Tak samo inaczej, w zależności od temperatury zewnętrznej, nagrzewa się też kompresor, co ma też wpływ na ilość spływającego oleju.
  5. A przelew jak poprowadziłeś ?
  6. @Alamo, w pełni się zgadzam z tym co piszesz. Są to tylko porady, jak doraźnie pomóc temu silnikowi, tego konkretnego klienta. Tu trzeba też brać pod uwagę, na pewno mocne zużycie panewek i wału korbowego, przy używaniu tak słabej jakości oleju silnikowego.
  7. Czy dobrze wchodzi na obroty przy dodaniu gazu ? Czy sprawdzałeś wtryskiwacze, oraz czy wymieniając filtr powietrza wszystko złożyłeś prawidłowo.
  8. Jak silnik zapali, to pracuje prawidłowo, oraz czy dobrze reaguje na dodawanie gazu. Czy z filtrem powietrza jest wszystko okej, to znaczy czy nie jest przytkany ?
  9. Nie stosuj żadnych płukanek dolewając ropę czy naftę z jednoczesnym uruchamianiem silnika!!! Oczyść co możesz od góry i od dołu, następnie wlej dobrej jakość olej. Poleć częstą wymianę oleju. Taka kuracja, jak opisuje kolega "Alchemik", jest jak najbardziej trafna. Doraźnie należy też chociaż wymienić pierścienie na tłokach, bo to o czym piszę kolega " Alamo", że pierścienie są zapieczone, na pewno jest prawdą. W tym wypadku jest pewne, że nie spełniają swojej roli.
  10. Jeśli to jest mapka ze Spółki Wodnej, to wynika z niej że główny zbieracz wody przebiega działką nr 171, a po ułożeniu sączków można wnioskować że spadek terenu jest w stronę drogi nr181.To tam trzeba szukać ujścia głównego zbieracza drenażu. Jeśli na swojej działce nie możesz odnaleść sączków, masz tylko takie wyjście jak radzi kolega " @kizak" , rozłożyć własny drenaż i odprowadzić wodę z działki zgodnie ze spadkiem terenu, do pobliskiego rowu.
  11. @ramzes10 ten "głupio - mądry" komentarz to nie tutaj !! Nie myśl sobie ze STAROŚĆ i problemy z nią związane Ciebie ominą, oraz że ich nie doświadczysz...
  12. @tomek0700 to że działka posiada drenaż jest pewnym plusem, pod warunkiem że nikt z sąsiadów, ani ty sam, nie uszkodził tego drenażu. Jak tak się stało, to teren powyżej tego uszkodzenia będzie zalewany wodą napływającą z góry. Tak prawdopodobnie stało się u Ciebie, ale być może drenaż ten uszkodził sam deweloper, jeśli tak było to powinien z pełną odpowiedzialnością od razu go naprawić. Każdy drenaż składa się z rurociągu głównego, tak zwanego zbieracza, do którego dołączone są tak zwane sączki. Biegną one skośnie do zbieracza. Drenaże wykonywane na przełomie lat 60 i 70 ubiegłego wieku nie posiadały studzienek zbiorczych. Tymczasem, te z lat 80 posiadają już studzienki zbiorcze na połączeniach głównych zbieraczy. W chwili obecnej, mając jakieś mapki na których to niekiedy są naniesione te główne zbieracze, powinieneś rozejrzeć się po okolicy czy nie ma na polach takich studzienek, jeśli by były to mógłbyś już mniej więcej zlokalizować którędy przebiegają, w dalszej kolejności należy zorientować się o spadku terenu i w którą stronę płynie woda, bo od tego zależy pod jakim skosem są ułożone sączki. Informacje o przebiegu drenażu będą Ci potrzebne przy naprawie uszkodzonego u Ciebie drenażu, wówczas jak zlokalizujesz uszkodzenie będziesz musiał połączyć zgodnie ze spadkiem uszkodzone rury drenażu. W miejscu, gdzie najpierw pojawia się woda musisz szpadlem kopać, wzdłuż budynku płytki rowek, w taki sposób aby zbierać tylko przemieszaną warstwę ziemi, wówczas powinieneś natrafić na zmieszaną ziemię głębiej, w miejscu gdzie był wykopany rowek celem ułożenia rur drenacyjnych. Ja, będąc na Twoim miejscu, przy naprawie uszkodzenia wykonałbym drenaż wokół budynku.
  13. wujekk110

    Psucie kukurydzy

    Klejenie na etapie kiszenia się kukurydzy jest mało skuteczne, wraz w tych miejscach kukurydza będzie się psuć. Najlepszym sposobem jest zawinięcie tej podziurawionej folii, a pod spód należy dać nową folię i na nią położyć tą podziurawioną folię. Następnie całość przysypać piaskiem. Wiem coś o tym, bo sam takie coś przerabiałem i tylko danie nowej folii zatrzyma psucie się kiszonki w czasie jej kiszenia. Klejenie na etapie kiszenia się kukurydzy jest mało skutecznie, ponieważ wewnątrz pryzmy wytwarza się dodatnia temperatura, która powoduje to, że taśma klejąca odkleja się w tym czasie. Można kleić wówczas jak proces kiszenia jest zakończony, a w pryzmie jest już ustabilizowana niska temperatura.
  14. Zrób jak kolega "cinek" radzi - obróć silnikiem, ponieważ jak wałek rozrządu podpiera trzpień pompki paliwa, to wówczas ręcznie nie będziesz mógł pompować paliwa. Ten trzpień nie może być podparty wtedy, przez wybrzuszenie na wałku rozrządu.
  15. Odłącz przewód hamulcowy przyczepy od ciągnika i po wciśnięciu hamulców w ciągniku, sprawdź czy zawór hamowania przyczepy przy ciągniku spuszcza powietrze z gniazda hamulcowego. Czy da się wcisnąć wówczas palcem środkowy trzpień w gnieździe powietrznym ciągnika. Jeśli nie, to trzeba wyregulować zawór hamowania przyczepy znajdujący się przy ciągniku.
  16. wujekk110

    Przerobienie słomy

    ...powstaje przy udziale tlenu i dostatecznej ilości wilgoci. Brak wilgoci spowoduje samo za grzanie się zgromadzonego materiału. W najgorszym wypadku samozapłon, a co z tym się wiąże, zniszczenie właściwych bakterii, które powodują rozkład zgromadzonej materii, wówczas całe przedsięwzięcie nie zda się na nic. Aby kompost się udał należy też, zgromadzony materiał co najmniej dwa lub trzy razy przełożyć na inną pryzmę.
  17. Termostat jest z reguły zamontowany na gumowych przewodach. A żeby czujnik prawidłowo działał musi mieć dołączoną masę.
  18. Sprawdź, czy jest masa na termostacie i czy dochodzi do wskaźnika.
  19. Najważniejszym warunkiem w takim budynku jest spełnienie warunków sanitarno-higienicznych. A co się z tym wiąże, muszą być łatwo zmywalne ściany i posadzka, oraz doprowadzona woda bieżąca, w tym ciepła, do mycia zbiornika i tego pomieszczenia.
  20. A czy przy składaniu nie obróciłeś tarczy Il stopnia ?
  21. A czy masz stan oleju w ciągniku ? Spróbuj zamienić przewody hydrauliczne, oraz zmierz ciśnienie oleju.
  22. Walcowe prasy bardziej mielą suchą słomę. Pył, który powstaje powoduje to, że siatka nie zaciska się na takiej beli i bele się rozprężają. Spróbuj prasować mniej wysuszoną słomę, żeby było mniej pyłu i kurzu.
  23. Z twojego opisu wynika, że musisz zdemontować dolną pokrywe wraz z pompą podnośnika i przejrzeć cały napęd pompy, być może uszkodzeniu uległy łożyska igiełkowe tego napędu, lub koła zębate, oraz jest mocno zanieczyszczony filtr oleju, który tam się znajduje. Należy też przeczyścić przy okazji filtr, który znajduje się w pokrywie podnośnika pod siedzeniem kierowcy. Podnośnik będzie zawsze opuszczał, w mniejszym lub większym stopniu, w zależności od masy zaczepionej maszyny, oraz w zależności od temperatury oleju i zużycia elementów podnośnika. Przy wysokiej temperaturze opuszczał będzie bardziej, a to że samoczynnie podnosi to jest zjawisko normalne przy pracującym silniku.
  24. Jeśli podnośnik podnosi normalnie, to z pompą wszystko jest okej. Jeśli pompa wyje też podczas podnoszenia oznacza to, że rozsypuje się napęd pompy podnośnika. A jeśli tylko wyje dalej po podniesieniu na maksa podnośnik, oznacza to że nie działa wolny spływ oleju, o którym mówisz. Wówczas przyczyny należy szukać w sterowaniu rozdzielaczem, lub w samym rozdzielaczu.
  25. Najprawdopodobniej sterowanie rozdzielaczem uległo uszkodzeniu. Czy przypadkowo, bez użycia dźwigni podnośnika, nie uniosłeś wysoko ramion podnośnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v