@tomek0700 to że działka posiada drenaż jest pewnym plusem, pod warunkiem że nikt z sąsiadów, ani ty sam, nie uszkodził tego drenażu. Jak tak się stało, to teren powyżej tego uszkodzenia będzie zalewany wodą napływającą z góry. Tak prawdopodobnie stało się u Ciebie, ale być może drenaż ten uszkodził sam deweloper, jeśli tak było to powinien z pełną odpowiedzialnością od razu go naprawić.
Każdy drenaż składa się z rurociągu głównego, tak zwanego zbieracza, do którego dołączone są tak zwane sączki. Biegną one skośnie do zbieracza.
Drenaże wykonywane na przełomie lat 60 i 70 ubiegłego wieku nie posiadały studzienek zbiorczych. Tymczasem, te z lat 80 posiadają już studzienki zbiorcze na połączeniach głównych zbieraczy.
W chwili obecnej, mając jakieś mapki na których to niekiedy są naniesione te główne zbieracze, powinieneś rozejrzeć się po okolicy czy nie ma na polach takich studzienek, jeśli by były to mógłbyś już mniej więcej zlokalizować którędy przebiegają, w dalszej kolejności należy zorientować się o spadku terenu i w którą stronę płynie woda, bo od tego zależy pod jakim skosem są ułożone sączki.
Informacje o przebiegu drenażu będą Ci potrzebne przy naprawie uszkodzonego u Ciebie drenażu, wówczas jak zlokalizujesz uszkodzenie będziesz musiał połączyć zgodnie ze spadkiem uszkodzone rury drenażu.
W miejscu, gdzie najpierw pojawia się woda musisz szpadlem kopać, wzdłuż budynku płytki rowek, w taki sposób aby zbierać tylko przemieszaną warstwę ziemi, wówczas powinieneś natrafić na zmieszaną ziemię głębiej, w miejscu gdzie był wykopany rowek celem ułożenia rur drenacyjnych.
Ja, będąc na Twoim miejscu, przy naprawie uszkodzenia wykonałbym drenaż wokół budynku.